Robot chirurgiczny w szpitalu św. Łukasza. Ruszyły prace wykończeniowe nowego bloku operacyjnego

Skrócą się kolejki na operacje, rozwinięta zostanie diagnostyka onkologiczna, a szpital będzie realizował niektóre zabiegi z wykorzystaniem zaawansowanego robota chirurgicznego. Budowa Centralnego Bloku Operacyjnego przy Szpitalu Wojewódzkim im. św. Łukasza wchodzi już w fazę wykończeniową.
Inwestycja kosztuje prawie 115 milionów złotych, z czego 80 mln zł to dofinansowanie z Krajowego Planu Odbudowy.
Na konferencji prasowej poświęconej postępom prac, dyrektor szpitala Anna Czech przekazała, że instalowane są już windy i prowadzone prace wykończeniowe wewnątrz budynku.
-To jest ponad 600m2, cztery kondygnacje, to połączenie ze szpitalem na dwóch poziomach. W tej nowej inwestycji będzie dobudowana druga część neurologii, nowa sterylizacja i 7 sal operacyjnych. Trzy będą dedykowane dla onkologii. Kolejne dwie sale także dla onkologii, ale to bardziej sale zabiegowe. Będą też dwie sale ogólne. Przystępujemy już do prac wykończeniowych, w tej chwili to tynki, wylewki, prace wykończeniowe wewnątrz, posadzki, stolarka, windy i sale operacyjne. Nie jest to jeszcze ostatni etap prac.
Dyrektor szpitala szacuje, że dla pacjentów onkologicznych zakwalifikowanych do leczenia operacyjnego, czas oczekiwania na zabieg skróci się do ok. 40 dni. Obecnie na operację trzeba czekać ok. dwóch miesięcy.
Jak dodawał kierownik Oddziału Chirurgii Ogólnej i Onkologicznej lek. Jacek Karaś, budowa nowych sal operacyjnych, mimo że w większości przewidzianych dla pacjentów z nowotworami, pośrednio skróci też czas oczekiwania na zabiegi dla pacjentów nieonkologicznych.
-W tej chwili mamy 7 sal operacyjnych, bardzo dużo oddziałów, które operują, a także bardzo dużo pacjentów. Zaczyna brakować nam miejsca na bloku, stąd czas oczekiwania na zabieg się wydłuża. Zwiększenie liczby sal operacyjnych i zabiegowych zwiększy przepustowość bloku operacyjnego. Będziemy mieć dwa bloki operacyjne: ten stary, który nadal funkcjonuje, i dodatkowe sale na nowym bloku operacyjnym.
Budowa nowego bloku operacyjnego to także zaawansowane wyposażenie – trwa m.in. postępowanie przetargowe na dostawę nowoczesnego robota chirurgicznego. Jak podkreślał kierownik oddziału, to narzędzie pozwala chirurgowi na wykonywanie skomplikowanych, wymagających precyzji zabiegów.
-Robot operacyjny, nowoczesne laparoskopy – to znacznie zwiększy bezpieczeństwo operacji. Robot to tylko narzędzie operacyjne. Tym robotem kieruje lekarz-operator, natomiast dzięki zastosowaniu specjalnych końcówek, możemy uzyskać takie ruchy, których zwykłymi narzędziami np. laparoskopowymi, nie jesteśmy w stanie zrobić. Zyskujemy nowe narzędzie i tak trzeba traktować tego robota – to jest narzędzie, bardzo zaawansowane, ale wciąż nieautonomiczne.
Chirurg wskazywał też, że precyzyjne zabiegi z wykorzystaniem robota dają szansę pacjentom na normalne życie – mogą uchronić operowanego przed korzystaniem ze stomii lub nietrzymaniem moczu.
-Precyzja w chirurgii onkologicznej jest niezwykle ważna. Dzięki wykonaniu np. niskiej przedniej resekcji odbytnicy metodą robotową, pacjent uniknie stomii. Dla pacjentów urologicznych, którzy będą mieli resekcję prostaty, najważniejszym czynnikiem jest trzymanie moczu. Taki pacjent ma dużo większą szansę oddawać mocz normalnie, jakby był zdrowym człowiekiem. Jest mniejsze ryzyko powikłań. Dla niektórych, szczególnie młodszych osób, sprawność seksualna po zabiegu też ma znaczenie. Operacje robotyczne w pewien sposób zwiększają szansę na normalne życie.
W nowym pawilonie budynku 'H’ mieścił się będzie także system EUS, służący do endoskopowej diagnostyki nowotworów oraz rezonans magnetyczny, który ma poprawić jakość i precyzję diagnostyki. Inwestycja ma poprawić dostęp w tej części kraju do specjalistycznej opieki onkologicznej, część pacjentów obecnie wybiera placówki w Krakowie lub Rzeszowie.
Szpital liczy, że zaawansowane technologie medyczne będą też przyciągać młodych medyków, którzy zasilą kadrę placówki.
