Zobacz galerię:
Przebywanie z nimi obniża stres, ich głaskanie reguluje ciśnienie, zmniejszają ryzyko alergii u dzieci i podobno potrafią wyczuć u ludzi chorobę. Tym zwierzętom przypisuje się wiele właściwości zdrowotnych, a to tego są niezastąpionymi towarzyszami życia.
17 lutego w kalendarzu przypada Dzień Kota.
Tarnowianie chętnie opowiadają o tym, jak bardzo kochają swoje pupile.
– Mój kot to straszny atencjusz i nie można sobie na chwilę usiąść, żeby on nie przyszedł i nie wskoczył na kolana. Uwielbiam go, jest przecudowny i kochany – mówi pani Monika.
– Moja wnuczka ma kota, którego uwielbia, więc myślę, że skoro dziś jest Dzień Kota to w domu będzie radośnie – dodaje pani Marta.
W Tarnowie bezdomnym i schorowanym kotom pomaga fundacja ‘Zmieńmy świat’, która od przeszło 24 lat działa
przy ul. Lwowskiej.
Miejsce nazywane również 'Kocim szpitalikiem’ prowadzi miłośnik kotów Krzysztof Giemza.
– Działamy już 24 lata. Przede wszystkim pomagamy kotom poranionym, które są ofiarami wypadków, zostały wyrzucone lub są chore. Leczymy takie koty, a kiedy już są zdrowe i nadają się do adopcji, szukamy im dobrych domów. Już od dzieciństwa w rejonie, w którym mieszkam było dużo kotów i od zawsze są moją miłością i pasją.
Krzysztof Giemza podkreśla, że koty, podobnie jak człowiek potrzebują opieki i miłości.
– Osoby które adoptują koty, same mówią, że stają się one członkami ich rodziny, nie są to przedmioty ani zabawki. Kotki są bardzo kontaktowe, wytwarza się pomiędzy nimi a rodziną silna więź emocjonalna. Koty też bardzo lgną do osób, kiedy ktoś leży w łóżku, niektórzy wierzą, że pomagają wyciągać choroby. Ponadto na świecie są słynne hospicja czy szpitale, gdzie chodzą koty i spełniają rolę terapeuty czy psychologa.
Chętni mieszkańcy mogą wspierać fundację ‘Zmieńmy świat’ przekazując 1,5 % podatku, darowizny lub przynosząc karmę dla kotów.
Pod bezpośrednią opieką fundacji znajduje się średnio ok. 50 kotów oraz te, które przebywają w domach tymczasowych.
Cała rozmowa:













