Gmina Korzenna rozpoczyna kontrole legalności korzystania z kanalizacji. Nieodpowiedzialnym mieszkańcom może grozić nie tylko grzywny, ale też odpowiedzialność karna, czy konieczność wypłacenia odszkodowania.
Chodzi o osoby, które nielegalnie podłączają się do sieci i nie płacą za odprowadzanie ścieków. Sprawdzane będą przede wszystkim umowy z gminą ale też to, czy do kanalizacji sanitarnej nie trafiają wody opadowe.
Wójt gminy Korzenna Leszek Skowron przyznaje, że będzie też trzeci element kontroli, czyli sprawdzanie czy sieć nie jest używana przed oddaniem do użytku lub w trakcie budowy.
– Mamy sygnały, że ścieki są wpuszczane do sieci kanalizacyjnej, która jest w budowie i nie jest jeszcze odebrana, więc nie może być takich sytuacji. Trzeba się liczyć z tym, że te sieci budujemy w szybkim tempie i wydajemy na to dziesiątki milionów złotych, ale dopóki one nie będą oddane to ich nie można eksploatować. Jak zrobimy odbiór tej sieci, podczas którego trzeba puścić kamery i sprawdzać wszystkie połączenia i tak dalej. To jest chyba oczywiste.
Leszek Skowron ujawnił też, że gmina ma sygnały na temat przedsiębiorców, którzy postępuję w ten sposób.
Konsekwencje mogą być poważne. To między innymi grzywna do 10 tysięcy złotych, możliwość naliczenia opłat do 36. miesięcy wstecz, a w skrajnych przypadkach odpowiedzialność karna i roszczenia odszkodowawcze.














