Narodowy Fundusz Zdrowia rozpoczął już wypłacanie sądeckiemu szpitalowi pierwszych należności za zaległe zabiegi z ubiegłego roku. Przypomnijmy, że łącznie jest to prawie 18 mln złotych. Władze placówki zapewniają, że fundusze na bieżący rok też nie są zagrożone.
Jak powiedział w programie Słowo za Słowo w radiu RDN Nowy Sącz Bogusław Latacz, zastępca dyrektora ds. lecznictwa szpitala w Nowym Sączu, najważniejsze jest to, że NFZ nie dał sygnału, że nie zapłaci. To oznacza, że pieniądze sukcesywnie będą spływać na konto szpitala.
Dyrektor przekazał też, że szpital podjął w tej sprawie wcześniejsze kroki, aby ominąć ewentualne utrudnienia związane z wprowadzeniem od 1 lutego rozliczania się w ramach Krajowego Systemu e-Faktur.
– Dzięki uprzejmości Narodowego Funduszu Zdrowia oraz zapobiegliwości naszego księgowego przekazano nam jedną transzę wcześniej, bo podejrzewaliśmy, że mogą pojawić się utrudnienia w związku z wysyłaniem faktur. To jest zawsze coś nowego, więc zawsze jakieś problemy są, dlatego tak to uzgodniliśmy z NFZ-em, żeby nie pojawiły się problemy z bieżącym opłaceniem rachunków.
Bogusław Latacz dodał, że z NFZ-u pojawiają się też wpłaty na finansowanie zabiegów w bieżącym roku. Nie wiadomo, jaka będzie łączna kwota przekazana placówce na ten rok.
Na razie wpłaty będą naliczane według stawek, jakie Narodowy Fundusz Zdrowia przyjął w roku ubiegłym, ale nowe stawki pojawią się już w marcu.
Rozmowa z Bogusławem Lataczem:














