Początek nowego roku podatkowego to moment rozliczeń, decyzji i… popełniania tych samych błędów co zawsze. Jak zwraca uwagę Dominika Zamęta – księgowa i właścicielka kancelarii księgowo-podatkowej, wielu Polaków nadal płaci podatki wyższe, niż faktycznie musi.
Nie dlatego, że prawo jest nieubłagane, ale dlatego, że brakuje podstawowej wiedzy.
– Najdroższy podatek to nie ten wysoki. Najdroższy jest ten, który zapłaciliśmy tylko dlatego, że nie wiedzieliśmy, że mogliśmy zapłacić mniej – mówiła w programie 'Słowo za Słowo”.
Ekspertka podkreśla, że wciąż powszechne jest przekonanie, iż ulgi podatkowe 'nie są dla każdego” albo że korzystanie z nich wiąże się z ryzykiem kontroli skarbowej.
– Ludzie myślą często: 'ulgi to nie dla mnie’, 'ja nie będę ryzykował’, 'nie chcę być kontrolowany przez urząd skarbowy’. To są nasze pieniądze i nam je zabrano z wypłaty więc dlaczego nie korzystać z tych ulg. Jest dużo fajnych ulg – ulga na dzieci, ulgi rehabilitacyjne, są ulgi na termomodernizację, możemy odliczyć darowizny, a nawet możemy odliczyć ulgę za krwiodawstwo
Problemem jest także brak weryfikacji formy opodatkowania. Dominika Zamęta przyznaje, że spotyka osoby, które od lat płacą podatek według najwyższej stawki, nie zdając sobie sprawy, że dawno przekroczyły progi podatkowe lub że mogły wybrać korzystniejsze rozwiązanie. Jej zdaniem, to efekt braku edukacji ekonomicznej i przedsiębiorczej.
– Czasami przychodzą do mnie klienci, którzy płacą 32 procent podatku dochodowego w skali roku ponieważ przekroczyli wszystkie możliwe progi podatkowe i nawet nie byli tego świadomi więc przede wszystkim my jako przedsiębiorcy czy my nawet jako pracownicy etatowi powinniśmy się obudzić, powinniśmy się dokształcić i zdobyć chociaż tę podstawową wiedzę, bo to jest podstawowa wiedza, która powinna być przekazywana na podstawach przedsiębiorczości w szkole, bo wiadomo podatek oddać trzeba, ale nie za dużo. Te pieniądze mogą zostać w naszym budżecie i realnie wpłynąć na codzienne życie.
Zdaniem księgowej, wiele osób zaczyna zadawać pytania dopiero wtedy, gdy pieniądze znikną z konta. Wtedy jednak często jest już za późno, bo podatek 'się wydarzył”, a decyzje zostały podjęte bez świadomości konsekwencji.
Dlatego w Radiu RDN Małopolska rusza cykl audycji poświęconych podatkom i finansom, w których trudne zagadnienia będą tłumaczone prostym, zrozumiałym językiem – bez paragrafów i straszenia urzędem. Pojawią się m.in. tematy e-faktur i KSeF, e-Doręczeń, remanentu, porządków w dokumentach, składek ZUS, nowych obowiązków JPK oraz błędów w ewidencji środków trwałych.
Pierwsza audycja dotyczy wypłaty 'na rękę” – różnicy między kwotą zapisaną w umowie a tym, co faktycznie trafia na konto. To temat, który zna każdy pracownik, ale niewielu potrafi dokładnie wyjaśnić.
Premierowy odcinek już w najbliższy czwartek o godzinie 17:10.














