Sąd Rejonowy w Tarnowie ogłosił wyrok w sprawie biskupa tarnowskiego Andrzeja Jeża

W Tarnowie zapadł wyrok w sprawie biskupa tarnowskiego Andrzeja Jeża. Sąd zgodził się z aktem oskarżenia prokuratury i stwierdził, że zawiadomienie o przestępstwach seksualnych popełnianych przez dwóch księży, wpłynęło do organów ścigania zbyt późno. Nie przychylił się natomiast do wnioskowanego przez prokuratora wymiaru kary.

Hierarcha od początku procesu podkreślał, że jest niewinny. Biskup Jeż w przewodzie sądowym wyjaśniał, że sprawy byłych księży Stanisława P. oraz Tomasza K. zostały zgłoszone niezwłocznie, gdy tylko kościelne postępowania wyjaśniające wykazały, że ofiary byłych kapłanów mogły mieć mniej niż 15 lat. Na pierwszej rozprawie hierarcha podkreślał, że z przestępstwami wobec nieletnich trzeba walczyć z całą stanowczością, a osoby skrzywdzone zasługują na szacunek i przeprosiny.

W toku procesu, obrońca biskupa Jeża prof. Zbigniew Ćwiąkalski wielokrotnie podkreślał, że zarzuty wobec biskupa nie dotyczyły ukrywania czy tuszowania przestępstw seksualnych popełnianych przez podległych księży, a jedynie zbyt późnego zawiadomienia służb.

Adwokat wskazywał także, że choć sprawa budzi duże emocje społeczne, to biskup tarnowski nie odpowiada całościowo za problem krzywdzenia nieletnich przez duchownych, bo oskarżenie prokuratury dotyczy czegoś innego.

Wyrok Sądu nie jest prawomocny, a stronom przysługuje prawo do odwołania się do wyższej instancji.

Prokuratura domagała się kary więzienia na 10 miesięcy, w zawieszeniu na 3 lata, oraz kary 20 tys. zł grzywny.

Sąd nie przyjął proponowanego przez prokuraturę wymiaru kary.

Zgodnie z wyrokiem, przez 2 lata, 25 procent kwoty wynagrodzenia biskupa tarnowskiego Andrzeja Jeża ma być przekazywane na rzecz Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę.

Ponadto, zasądzono także grzywnę na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym Przestępstwem.

W tej chwili, sędzia Sądu Rejonowego w Tarnowie Małgorzata Adamczyk odczytuje uzasadnienie wyroku. Do tematu wrócimy.

Finał procesu biskupa Jeża. Ogłoszenie wyroku pod koniec października

 

Exit mobile version