Gmina Rytro oszczędza na oświetleniu ulic. Nie chodzi jednak o ograniczenie miejsc, przy których świecą się latarnie. 100 procent lam ulicznych wymieniono już na ledowe, czyli te energooszczędne – chwali się wójt Jan Kotarba.
– My będziemy chyba jedyną gminą, która ma w stu procentach wymienione oświetlenie na terenie całej gminy. Cenę energii mobilizują do tego, żeby ją oszczędzać, i możemy te pieniądze, które ewentualnie zaoszczędzimy, chociaż nie będzie ich już w tej chwili tyle, co liczyliśmy, bo energia poszła do góry, ale mimo wszystko nie przekroczymy tych stawek, które płaciliśmy, więc to też jest plus.
Światło jakie dają ledy, różni się od tego w lampach sodowych. Nie jest to ciepłe, żółte światło, a chłodne i białe. Mieszkańcy zdążyli się już przyzwyczaić – przekonuje wójt Jan Kotarba.
– Jest trochę jaśniej, to na pewno. My już mieliśmy połowę lamp wymienione wcześniej, więc można się było przyzwyczaić do tego oświetlenia. W tej chwili zostały wymienione pozostałe lampy do końca i są jeszcze projektowane dwa odcinki nowych linii oświetleniowych w Suchej Strudze. Będziemy sukcesywnie zwiększać oświetlenie. Myślę, że bezpieczeństwo jest większe, ta jasność jest większa i widoczność lepsza.
W przyszłości ledowe oświetlenie ma pojawić się też na osiedlu przy stadionie piłkarskim, a także w okolicy góry Połom. W tych miejscach do tej pory nie było żadnych lamp.














