W tej wspólnocie od dwóch lat rozwija się kult św. Michała Archanioła, a dzisiaj jego czciciele przeżywali wyjątkową uroczystość. Mowa o parafii Chrystusa Dobrego Pasterza w Tarnowie, gdzie poświęcono figurę Archanioła.
Rzeźbę z Półwyspu Gargano przywieźli pielgrzymi, którzy uczestniczyli w końcówce września w odpuście ku czci św. Michała Archanioła w Monte Sant’Angelo.
Jak relacjonuje opiekun duchowy grupy pielgrzymkowej, ks. Andrzej Turek, znajdująca się tam Grota Objawień była jednym z punktów wyjazdu do Włoch.
-Nawiedziliśmy to sanktuarium w uroczystość odpustową ku czci św. Michała Archanioła. Była przepiękna, bo ściągają tam pielgrzymi z całego świata. Przy okazji nawiedziliśmy też miejsca święte południowych Włoch. To była pielgrzymka samolotowa z ITER-em, który bardzo pięknie się spisał. Wszystko było na najwyższym poziomie przygotowane, przeprowadzone. Szliśmy jak po nitce różańcowej, mamy październik, więc pozwolę sobie taką przenośnię przywołać. Odwiedziliśmy Bari, św. Mikołaja, o. Dolindo, San Giovanni Rotondo, o. Pio, Matkę Bożą Pompejańską, Różańcową.
Na pielgrzymkę do Włoch uczestnicy udali się pod opieką Diecezjalnego Duszpasterstwa Pielgrzymkowo-Turystycznego ITER. Panie Renata i Jasia z radością wspominają duchowe przeżycia podczas wyjazdu i liczą na kolejne pielgrzymki do świętych miejsc.
-Koniecznie jak najszybciej trzeba zorganizować się na następną pielgrzymkę. Jeśli nie do Włoch, to w inne cudowne, święte miejsce. Było tak pięknie!
-Ja byłam już we Włoszech, ale 46 lat temu. To powrót do Włoch i odwiedzenie tych samych miejsc, ale ze świętymi, których słowa mogliśmy sobie przemyśleć. Cudowny był odpust archanielski, który dał nam niesamowitą ilość emocji. Człowiek sobie z tego nie zdaje do końca sprawy, bo mówi się, że jest tam grota. Dopiero jak się jest na miejscu to sie widzi, co to znaczy – to jest olbrzymia góra, gdzie objawił się św. Michał Archanioł.
Jak tłumaczyła parafianka i jedna z uczestniczek pielgrzymki, Kazimiera Gaj, figura św. Michała Archanioła znalazła się w Tarnowie nieprzypadkowo. Dwa lata temu wspólnota parafialna przeżywała rekolekcje, prowadzone przez zgromadzenie michalitów.
Owocem było zawiązanie się kultu św. Michała, kolejne nabożeństwa i zakup tymczasowej figury, do czasu sprowadzenia kopii rzeźby z Włoch.
-W 2024 roku mieliśmy peregrynację figury św. Michała Archanioła. Mieliśmy piękne rekolekcje, prowadzone przez michalitów. Efektem tego było powstanie grupy czcicieli św. Michała Archanioła. Została zakupiona w Sanderusie, z potrzeby chwili, figura św. Michała Archanioła. Taki był początek. Później, grupa się rozrastała, a nasze rozmodlenie i pragnienie bycia w Gargano wzrastało coraz bardziej. To była pielgrzymka samolotowa, było 50 osób. Odwiedziliśmy tyle pięknych miejsc. Już jadąc, mieliśmy nadzieję, żeby przywieźć do Tarnowa zakupioną i poświęconą na miejscu piękną figurę św. Michała Archanioła.
Organizację pielgrzymki chwaliły też panie Jasia i Renata, które doceniały zaangażowanie samego biura, jak i opiekę pilota podczas zwiedzania.
-Biuro ITER jak zwykle było na bardzo wysokim poziomie. Niesamowicie sprawne, zwłaszcza pani Jadwiga, która ciągle była z nami w kontakcie, zawsze przyszła z pomocą. Na bardzo wysokim poziomie mamy w Tarnowie to biuro.
-Dało nam bardzo dużo pewności, że jak jedziemy, to wszystko jest załatwione. Na uznanie zasługuje też pani pilot, która nas prowadziła. Miała niesamowitą wiedzę, którą dzieliła się z nami, mogliśmy doświadczać w każdej chwili. Wszystko było dopięte na ostatni guzik.
Uczestniczki pielgrzymki opowiedziały też historię o transporcie figury z Włoch do Polski. Ponieważ pielgrzymka z diecezji tarnowskiej odbywała się samolotem, pątnicy nie mieli możliwości zabrania tak dużej figury na pokład. Z pomocą przyszli życzliwi ludzie z Krosna, którzy także uczestniczyli w odpuście ku czci św. Michała Archanioła we Włoszech. Przewieźli oni rzeźbę autokarem i w ten sposób trafiła na swoje miejsce w tarnowskiej parafii














