Nie w styczniu, ale najwcześniej w marcu uruchomiony zostanie Dom Pomocy Społecznej w Starym Sączu. Chociaż sama budowa tego ośrodka zbliża się do końca, to terminy oddania budynku ulegają opóźnieniu. – W trakcie prowadzenia inwestycji pojawiły się zmiany w prawie, które trzeba było uwzględnić – tłumaczy burmistrz Starego Sącza, Jacek Lelek.
– W międzyczasie weszły dodatkowe wymogi narzucone z tytułu bezpieczeństwa przeciwpożarowego, które między innymi wymagały takich dodatkowych instalacji. To oczywiście z myślą o bezpieczeństwie naszych przyszłych podopiecznych, pensjonariuszy. Natomiast wykonawca zwrócił się, że w związku z tym z koniecznością wykonania robót dodatkowych o wydłużenie realizacji, więc będziemy tutaj mieli lekki poślizg.
Na pierwszym piętrze przyszłego DPS-u konieczny jest jeszcze jedynie tzw. biały montaż, a prace wykończeniowe trwają na parterze. Trzeba będzie również wyposażyć budynek. Wszystkie roboty powinny zakończyć się do końca grudnia, a później będą odbywać się odbiory i organizacja jednostki, czyli m.in. formalne utworzenie jednostki przez samorząd, zatrudnienie kadry czy administracji DPS-u.
Dodajmy, że w Domu Pomocy Społecznej będzie miejsce dla 50 podopiecznych, którzy będą przebywać w jednoosobowych lub dwuosobowych pokojach. Budynek został zaprojektowany tak, aby mogły korzystać z niego osoby z niepełnosprawnościami.
Koszt budowy to prawie 14,5 mln złotych.














