Niepokój, pytania o bezpieczeństwo i większa czujność. Po tragicznych wydarzeniach w szkołach na Mazowszu uczniowie z całej Polski zastanawiają się, czy w ich placówkach również może dojść do niebezpiecznych sytuacji.
Wśród młodych ludzi nie brakuje obaw. Informacje o atakach, rannych uczniach i nauczycielach, a także śmierci pracownicy szkoły, trudno pozostawić bez emocji. Tym bardziej że w mediach społecznościowych pojawiają się kolejne doniesienia, które potęgują niepewność.
Uczniów tarnowskich szkół, których spotkaliśmy w centrum miasta zapytaliśmy jak odbierają ostatnie wydarzenia i czy czują się bezpiecznie w swoich placówkach.
– Nie ma się czego obawiać, ale jeśli ktoś taki się trafi, to warto być ostrożnym i poinformować jakiegoś dyrektora – mówi nam uczeń jednej ze szkół.
– W szkole atmosfera jest dość napięta. Wielu z moich rówieśników zrezygnowało z pójścia do szkoły dzisiaj – mówi jego kolega.
– Trochę to jest nad wyraz, nic się nie dzieje. Przesadzamy trochę, też sianie paniki. Jacyś pierwszoklasiści byli przerażeni. Nie ma co się tym przejmować. Plotki, plotki, plotki, tyle – mówi tymczasem inny z uczniów.
– Jest to bardziej tak jakby wyśmiewane. Ludzie się bardziej z tego nabijają, a też niektórzy właśnie też z drugiej strony otoczenia się tym przejmują – mówi młoda dziewczyna.
– To nie jest jednak dzień jak co dzień, że ktoś przychodzi i jest szansa, że przyjdzie z nożem. Więc wydaje mi się, że ten strach jest po prostu przerzucony na taki żart – dodaje jej koleżanka.
Mieszkańcy Tarnowa, z którymi rozmawialiśmy, przyznają, że informacje budzą niepokój.
– Mam dwoje nastolatków, którzy w tym momencie mają delikatny strach o tym i nawet dziś córka pisała rano. Natomiast policja, wychodzi z założenia, że nie do końca jest to zorganizowana sytuacja.
– To wzbudziło panikę, takie kilka wydarzeń, które się splotły w bardzo krótkim czasie.
– W każdym razie trzeba być przygotowanym na wszystko.
Po atakach na Mazowszu nadzorem objęto szkoły w całym kraju. Policja prowadzi wzmożone kontrole w rejonie placówek oświatowych. Radiowozy można zauważyć także przed tarnowskimi szkołami.
– Komenda Miejska Policji w Tarnowie pozostaje w stałym kontakcie z samorządami, instytucjami oraz placówkami oświatowymi i wychowawczymi na terenie miasta i powiatu tarnowskiego. Na podstawie posiadanych informacji uspokajamy, że obecnie nie ma podstaw do obaw dotyczących bezpieczeństwa dzieci i młodzieży w związku ze zgłoszoną sytuacją na terenie Polski. Policjanci Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie dbają o bezpieczeństwo na terenie szkół i w ich otoczeniu zarówno podczas zajęć, jak i poza godzinami ich prowadzenia. Apelujemy o weryfikowanie informacji zamieszanych w sieci oraz nieprzekazywanie dalej nieprawdziwych treści
– mówi asp. Kamil Wójcik z KMP w Tarnowie.
Funkcjonariusze apelują jednocześnie o spokój i ostrożność w korzystaniu z informacji. Chodzi między innymi o niepotwierdzone doniesienia dotyczące internetowego wyzwania związanego z atakami na szkoły. Policja przestrzega przed rozpowszechnianiem fałszywych alarmów i przypomina, że celowe wywoływanie paniki może wiązać się z odpowiedzialnością karną.
Przypomnijmy, że 7 i 8 października na Mazowszu doszło do dwóch poważnych ataków. W środę w Ostrołęce 19-latek ranił pięcioro uczniów, dwoje nauczycieli i dwie osoby postronne. Dzień później, w miejscowości Leszczydół-Nowiny, 15-latek zabił pracownicę szkoły, a ranił nauczycielkę i dyrektora placówki.
