Policja ostrzega: Wjechanie do lasu samochodem może nas sporo kosztować

Do lasu nie możemy wjechać samochodem – przypomina komisarz Tomasz Marek, zastępca naczelnika tarnowskiej drogówki. Policja obserwuje takie sytuacje szczególnie w okresie jesiennym, kiedy mieszkańcy regionu ruszyli na grzybobranie.

W programie Pomagamy i Chronimy funkcjonariusz mówił, że są tylko nieliczne wyjątki, kiedy można poruszać się pojazdem po lesie.

– Ustawa o lasach artykuł 5. mówi wyraźnie, że kierujący pojazdem mechanicznym, ma zakaz wjazdu do nienależącego do niego lasu, chyba że przez las przebiega droga publiczna, albo droga leśna, na której znaki drogowe dopuszczają wjazd, to tylko tam możemy wjechać. W przeciwnym razie musimy sobie znaleźć jakąś polankę, miejsce na poboczu, bezpieczne, żeby zatrzymać się, zabrać koszyk i pójść po grzyby –

– radzi komisarz Tomasz Marek.

Za nieuprawnione wjechanie do lasu można zapłacić mandat od 20 zł nawet do 500 zł.

Problem stanowi nie tylko poruszanie się pojazdem po lesie, ale także parkowanie w miejscach niedozwolonych jak np. przy szlabanie.

Samochód można zaparkować przy lesie tylko wtedy, gdy nie ma tam zakazu i jest widoczny.

Exit mobile version