Do wypadków i kolizji najczęściej wyjeżdżali sądeccy strażacy podczas tegorocznych wakacji. W wyniku zdarzeń drogowych rannych zostało ponad 60 osób.
Łącznie w czasie letniego sezonu strażacy interweniowali w regionie ponad 670 razy. Ponad 560 akcji dotyczyło miejscowych zagrożeń, w tym między innymi właśnie 117 zdarzeń na drogach.
Jak mówił w programie Słowo za Słowo w radiu RDN Nowy Sącz komendant sądeckich strażaków Sławomir Wojta, szczególnie na początku wakacji część z nich była spowodowana upałami.
– To były różnego rodzaju wypadki i kolizje, mniej lub bardziej poważne. Pamiętamy ten początek wakacji, że liczba tych zdarzeń była zwiększona, gdy były upały i wysokie temperatury. Łącznie mieliśmy 67 rannych osób, w tym 6 dzieci, które właśnie w wyniku tych zdarzeń ucierpiały.
Sławomir Wojta dodał też, że kończące się lato, w porównaniu z poprzednimi sezonami, było wyjątkowo spokojne, jeśli chodzi o nagłe zjawiska pogodowe.
W zamian za to strażacy aż 120 razy wyjeżdżali do pożarów, ale w większości do tak zwanych małych pożarów, jak płonące trawy.
Rozmowa ze Sławomirem Wojtą:














