Galeria zdjęć:
Strefa C Płatnego Parkowania w Nowym Sączu będzie, ale pół roku później. Władze miasta uzasadniają to potrzebą rzetelnego przeprowadzenia wszystkich procedur. Mieszkańcy ulic, które objęte będą strefą czekają na dobre rozwiązania, bo jak mówią, sami nie mają gdzie parkować pod własnymi domami.
Odpowiadając na propozycję władz miasta radni zdecydowali, że kolejna strefa płatnego parkowania, która obejmie obrzeża centrum Nowego Sącza, wejdzie w życie nie od 1 października tego roku, ale od 1 kwietnia roku 2027.
Propozycje te uzasadniał radnym dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg Piotr Gumola.
– Zasadniczym celem funkcjonowania strefy płatnego parkowania jest zwiększenie rotacyjności, co ma kluczowe znaczenie zwłaszcza w centralnych obszarach miasta, gdzie liczba dostępnych miejsc postojowych jest znacząco ograniczona w stosunku do liczby samochodów, które po mieście jeżdżą. W związku z tym, wejście powyższej uchwał w życie Strefy C Płatnego Parkowania jest w pełni zasadne i podyktowane koniecznością zapewnienia prawidłowego, efektywnego oraz zgodnego z interesem mieszkańców wdrożeniem tego zadania.
O co dokładnie chodzi? Przede wszystkim, jak można przeczytać w uzasadnieniu do uchwały, wdrożenie nowej Strefy C wymaga zapewnienia jej pełnej kompatybilności z funkcjonującymi już w mieście Strefami A i B. Obowiązujące w nich rozwiązania obejmują szereg zwolnień, ulg oraz preferencji dla mieszkańców. Z tego względu nowo projektowane oprogramowanie dla Strefy C musi zostać dostosowane do rozbudowanego systemu zasad już obowiązujących, tak aby stworzyć spójny, jednolity i prawidłowo funkcjonujący system poboru opłat w całej miejskiej przestrzeni objętej regulacjami.
Jak dodał prezydent Nowego Sącza Ludomir Handzel, wdrożenie tych rozwiązań wymaga czasu i precyzji.
– To jest oczywiście cały system, który będzie się rozwijał, więc prawdopodobnie będziemy poszukiwali operatora zewnętrznego, który przyjąłby na siebie ciężar funkcjonowania całej tej strefy. Myślę, że to będzie bardziej efektywne i po prostu lepsze dla miasta. Chcemy do tego tematu podejść spokojnie, bo nie jest to rzecz, która wymagałaby szybkich działań, a chcę, żeby to było zrobione dobrze, a nie szybko.
A co z samymi propozycjami funkcjonowania strefy, między innymi na osiedlach Szujskiego, czy Przydworcowym?
– Chodzi o to, żeby wprowadzić rotację na takich ulicach jak Zamenhofa, Sienkiewicza, 1 Maja. Między innymi te ulice są cały czas zajmowane przez osoby przyjeżdżające z zewnątrz i traktowane, jako darmowy parking. Tutaj wprowadzenie takiej symbolicznej opłaty, czyli 1 złotego, ten ruch wymusi. Oczywiście posiadacze Karty Nowosądeczanina przez 7 dni w tygodniu i 24 h/dobę mieliby prawo parkowania w strefie C za darmo
– dodaje Ludomir Handzel.
Mieszkańcy chwalą sobie te rozwiązania.
– Posiadacz Karty Nowosądeczanina nie będzie płacił, no właśnie. To by było dobre, bo nie byłoby stawianych samochodów, że nie ma gdzie czasem postawić.
– Autem trzeba czasem objechać naokoło raz i drugi, żeby jakieś miejsce znaleźć i zaparkować, bo nie ma, chociaż się tu mieszka.
– Ludzie zostawiają czasami samochody i idą do pracy na cały dzień, a mieszkańcy nie mają gdzie zaparkować swojego samochodu
Te problemy powinny się skończyć gdy strefa C płatnego parkowania zostanie w Nowym Sączu wprowadzona, a planowana rotacja przyniesie skutek.
Aby to ocenić mieszkańcy będą jednak musieli poczekać do kwietnia.














