Ma być bezpieczniej dla pieszych i łatwiej dla kierowców – rondo u zbiegu ulic Narutowicza, Sikorskiego i Krakowskiej w Tarnowie zostanie przebudowane na rondo turbinowe. W przyszłym tygodniu zostanie podpisana umowa z wykonawcą prac.
Przetarg wygrała ta sama firma, która remontowała ulicę Tuchowską oraz prowadzi roboty na części ul. Lwowskiej.
Jak mówił w audycji Słowo za Słowo wicemarszałek województwa małopolskiego Ryszard Pagacz, podpisanie umowy zaplanowano na 26 sierpnia, a później będzie można przekazać plac budowy robotnikom.
-Przepraszamy mieszkańców i kierowców, którzy korzystają z tego ronda, za różnego rodzaju utrudnienia, ale trzeba pamiętać o tym, że po ukończeniu inwestycji poprawi się tam sposób funkcjonowania. To jest koronna inwestycja dla tej części Tarnowa, ponieważ kwota jest na tyle duża, że miasto nie byłoby w stanie samodzielnie zrealizować tej inwestycji. Jest ona niezbędna, tym bardziej, że obok budowane są nowe mieszkania na terenie dawnego przetwórstwa owocowo-warzywnego. Z całą pewnością ruch w tym miejscu będzie jeszcze bardziej intensywny. Cieszę się, że mimo różnych wariantów, wybrany został taki, który będzie płynnie rozwiązywał ruch w tym miejscu.
Choć w ostatnich miesiącach pojawiały się różne koncepcje na przebudowę skrzyżowania, ostatecznie wybrano do realizacji wariant opracowany na początku – rondo turbinowe, z bus-pasem i przejściem podziemnym na wysokości 'Świtu’.
Jak tłumaczył wicemarszałek Pagacz, zmiana koncepcji na tym etapie, oznaczałaby konieczność uzyskania nowych pozwoleń na budowę dla i tak już opóźnionej inwestycji.
-Będzie realizowany ten wariant, który był zaproponowany na początku, z przejściem podziemnym w tym miejscu, gdzie teraz są światła – między kościołem Księży Misjonarzy, a domem handlowym 'Świt’. Rondo będzie turbinowe. Pojawiły się pewne wnioski racjonalizatorskie, natomiast nie było już na nie czasu. Gdyby ten temat w dalszym ciągu był tak wałkowany, to było niebezpieczeństwo, że te środki mogłyby zostać odebrane i przepaść, a na to nie można było sobie pozwolić.
Zwycięzca przetargu zaproponował wykonanie inwestycji za 27 milionów złotych. Po przeprowadzonym postępowaniu, nie wpłynęły żadne odwołania od pozostałych oferentów. Na zrealizowanie prac wykonawca będzie miał 13 miesięcy.














