Drzewa, które od kilkudziesięciu lat rosną na Placu Drzewnym zostaną wycięte, bo nie pasują do miejskiego krajobrazu?
Charakterystyczne 'iksy” na pniach świerków zwróciły uwagę mieszkańców, którzy po zapoznaniu się z koncepcją przebudowy placu poprosili Radio RDN Małopolska o interwencję.
-Jak teraz się rozglądamy to widzimy na tych pięciu drzewach te iksy. W koncepcji jest napisane, że te drzewa iglaste, które tutaj rosną, w skrócie mówiąc nie pasują do środowiska miejskiego, ponieważ są to typowe drzewa leśne. Zezłościło mnie to bardzo, ponieważ jak można powiedzieć o drzewach, które tutaj rosną kilkadziesiąt lat, że muszą być wycięte, bo nie pasują do koncepcji miasta?
-mówił mieszkaniec okolicy Placu Drzewnego Damian Mika.
Plan remontu placu zakłada zasadzenie nowych drzew. Jednak jak zauważają mieszkańcy, one będą dawać cień dopiero za kilka lat, podczas gdy aktualne przynoszą ulgę w upalne dni już teraz.
-W dzisiejszych czasach bardzo dużo mówi się o ekologii. O tym, że zieleń w mieście jest bardzo ważna. Oczyszcza powietrze, daje cień. I wydawało mi się, że teraz powinniśmy właśnie pokazywać przykłady gdzie zachowujemy drzewa i koncepcję dopasowujemy do tego co już jest, a nie równamy wszystko z ziemią i budujemy od nowa. Ja rozumiem, że według koncepcji tutaj ma powstać około 20 nowych drzew, ale wiemy z doświadczenia jak to w Tarnowie się kończyło. Co drugie, trzecie, czwarte drzewo przeżywa, potem są wymieniane na nowe. No i ten absurd: plac drzewny i pozbywamy się drzew z placu drzewnego.
W kwestii planowanej wycinki skontaktowaliśmy się również z urzędem miasta. Wiceprezydent Tarnowa Maciej Włodek wytłumaczył, że wycinka i nowe nasadzenia mają na celu zachowanie odpowiedniej geometrii placu
-Planujemy usunięcie pięciu drzew. Na te drzewa mamy stosowne ekspertyzy dendrologiczne. W zamian za nie planowane są nasadzenia w ilości 19 sztuk. Intencja jest taka, żeby ta zieleń była uporządkowana. Ekspertyzy wskazują też, że te drzewa są miejscami poprzerastane. Dlatego chcemy tak zapobiegawczo, przyszłościowo, żeby ta zieleń była uporządkowana w konkretnych liniach geometrycznych.
Wiceprezydent podkreśla również, że plac nie będzie przykładem tzw. 'betonozy”.
-Projekt zakłada, aby 1/3 placu była pokryta zielenią. Nasadzeń w postaci krzewów planujemy około 1400. Jeżeli chodzi o byliny, mówimy o liczbie 1200. Tereny zielone będą nieco rozciągnięte z racji tego, że likwidujemy miejsca parkingowe, które były do tej pory wykorzystywane przez autobusy. Ten teren zostanie zamknięty żywopłotem.
Maciej Włodek poinformował również, że konsultacje dotyczące projektu były elementem postępowania przetargowego. Ten etap jednak jest już zamknięty.
Mimo to mieszkańcy zapowiadają dalsze działania w obronie znajdujących się na placu świerków.















