Wysokie temperatury mogły mieć wpływ na większą liczbę wypadków drogowych na Sądecczyźnie. Chodzi przede wszystkim o gorszą koncentrację kierowców.
Obserwacje strażaków mają potwierdzać prowadzone przez nich statystyki.
Jak powiedział w programie Słowo za Słowo w radiu RDN Nowy Sącz komendant sądeckich strażaków Sławomir Wojta, częstotliwość zdarzeń na drogach wzrosła w momencie pojawienia się upałów.
– Za całe półrocze tego roku 62 razy udzielaliśmy pomocy po wypadkach drogowych, natomiast za sam czerwiec było ich 26. To jest 1/3. W ostatnim czasie mieliśmy też bardzo dużą intensywność poważnych zdarzeń. Myślę, że to było związane z upałami, a więc zmęczeniem organizmu i z utratą koncentracji.
Jako przykład Sławomir Wojta podał między innymi przykład wypadku z ostatnich dni na drodze krajowej we Frycowej, gdzie ranne zostały trzy osoby.
Komendant apeluje też do kierowców, zarówno samochodów, jak i motocykli, o ostrożność i spokojną jazdę w najbliższych godzinach i dniach, które mogą przynieść nagłe burze.
Nagrzany od upałów asfalt staje się najbardziej śliski po pierwszych opadach deszczu, co jest dla kierowców szczególnie niebezpieczne.














