Spośród blisko stu małych Fiatów, uczestniczących w Wielkiej Wyprawie Maluchów, w jednym można dostrzec lokalne akcenty – to turkusowy 'Maluch’ nr 32, na dąbrowskich tablicach rejestracyjnych. Uczestnicy wyprawy zmierzają na północne wybrzeże Francji, a cel jest jeden – pomoc dzieciom, które ucierpiały w wyniku wypadków drogowych.
Wielka Wyprawa Maluchów wyruszyła w niedzielę 28 czerwca z Wrocławia. Ostatnią noc załoga z Powiśla Dąbrowskiego spędziła w Garmisch-Partenkirchen w południowych Niemczech.
Norbert Kopeć, który jest pilotem w załodze nr 32, relacjonuje, że uczestnicy przejechali ponad 500 kilometrów przy bardzo zmiennej pogodzie.
-Pozdrawiamy z przepięknego, alpejskiego Garmisch-Partenkirchen. Tutaj spędziliśmy ostatnią noc, pokonaliśmy wczoraj 530 km w dwóch ekstremalnych strefach pogodowych. Na początku mieliśmy upał prawie 40-stopniowy, a kiedy wjechaliśmy w Alpy, mieliśmy ulewę, burzę, było zimno, ale 'Maluchy’ dzielnie przejechały. Dzisiaj zmierzamy do Zurychu, mamy do przejechania ponad 300 kilometrów.
Na pokładzie turkusowego Fiata jadą także pluszowe słonie – maskotki jednego z lokalnych przedsiębiorstw z branży materiałów budowlanych.
Celem wyprawy jest zwrócenie uwagi na potrzeby dzieci – ofiar wypadków drogowych. To zarówno młodzi, którzy bezpośrednio ucierpieli w zdarzeniach, jak i tacy, którzy stracili rodziców. Choć uczestnicy znajdują się kilkaset kilometrów od kraju, ich wirtualną puszkę można wspierać niezależnie od aktualnej lokalizacji.
-Każda z załóg posiada swoją wirtualną puszkę na zrzutka.pl, tam można wpłacać pieniądze na puszkę 'Słonia Pomagalskiego’ – załoga Turkusowy Maluch nr 32. Załoga to Paweł, Norbert, Kostek i Termi. Bardzo prosimy o wsparcie, to wsparcie w całości pójdzie na pomoc tym dzieciom, którym droga zabrała to, co najlepsze w życiu, czyli uśmiech i radość dzieciństwa.
Wielka Wyprawa Maluchów 6 lipca ma dotrzeć do francuskiej Normandii. Po dwóch dniach przerwy, rozpocznie się trasa po Polsce. 9 lipca uczestnicy wyruszą z Warszawy i okrążając kraj, 15 lipca dotrą do Krakowa.














