Zobacz zdjęcia:
W Nowym Sączu odbyły się przesłuchania do Międzynarodowego Festiwalu Piosenki Dziecięcej Skowroneczek. We wtorek (23.06) od rana na scenie Miejskiego Ośrodka Kultury występowali młodzi wokaliści, którzy podzieleni zostali na cztery kategorie wiekowe.
Dzieci zaprezentowały przygotowane wcześniej utwory, a wszystkiemu przysłuchiwało się profesjonalne jury.
Sami uczestnicy podkreślają, jak ważny jest dla nich udział w festiwalu.
– Bardzo dużo daje, w szczególności dużo przyjaźni. Znajduje się tu ludzi, którzy mają tą samą pasję, więc można się dogadać, ale również doświadczenie na scenie. Jesteśmy w tym konkursie pierwszy raz i jest taka ekscytacja. Dużo było przygotowując, śpiewaliśmy z podkładem, bez podkładu. W tamtym roku też występowałam i przegrałam niestety, ale wierzyłam w siebie i po prostu jak zobaczyłam ulotkę, to mnie to przyciągnęło.
Każdy taki wystąp na scenie dla młodego artysty jest szansą i lekcją – podkreślał Mateusz Ziółko polski piosenkarz popowy, pianista i autor piosenek, który znajduje się w gronie jurorów i trenerów festiwalu.
– Super, że te dzieciaki chcą się wystawić na ten taki lekki dyskomfort i super, że chcą się z tym mierzyć, bo to na pewno będzie kształtowało ich charakter, budowało ich świadomość artystyczną i przede wszystkim pokorę. Totalnie wspieram wszystkie tego typu inicjatywy. Cieszę się bardzo, że tutaj też jestem tyle lat. Poznaję ten festiwal już czwarty rok z rzędu i już gdzieś tam widzę powtarzające się teraz nazwiska, te postacie, widzę jak ci młodzi ludzie pięknie dojeżdżają, rozwijają się i naprawdę pięknie jest to obserwować. Wszystkich zachęcam żeby przyjść i zobaczyć te koncerty, bo jest to samo piękno i kupa radości.
Artysta podkreślił, że co roku poziom występów jest coraz wyższy, bo poprzeczka już na etapie eliminacji do festiwalu jest postawiona wysoko. Grono osób, które biorą udział w samym festiwalu jest więc wąskie, a w tym roku mogło w nim wziąć udział tylko 75 osób.
Jak dodaje przewodnicząca jury Lidia Matynian z Akademii Muzycznej w Krakowie, festiwal rozwija dzieci na wielu przestrzeniach, bo jest tu czas przesłuchań konkursowych, ale później także warsztatów i integracji uczestników.
– Mam wrażenie, że te dzieci nawiązują takie przyjaźnie, które potem trwają dłuższy okres czasu. Niektórzy tutaj są wielokrotnie, więc już się po prostu ściskają, wspierają się. Nie odczuwam jakiejś takiej rywalizacji w złym tonie. Raczej są wobec siebie tacy przyjaźni.
Przesłuchania odbyły się we wtorek przez cały dzień w sali widowiskowej MOK-u przy alejach Wolności w Nowym Sączu.
W kolejnych dniach w ramach Festiwalu zaplanowane są m.in. warsztaty artystyczne dla małych artystów w Pałacu Młodzieży, a później wyjazdy, w ramach których poznają wyjątkowe miejsca w Małopolsce.
Wielki finał Skowroneczka zaplanowany jest na niedzielę (28.06). Rano o 10.30 dzieci wezmą udział we Mszy św. w bazylice św. Małgorzaty. Później w samo południe w Sali Ratuszowej ogłoszone zostaną wyniki i wręczone nagrody. Koncert laureatów odbędzie się z kolei w amfiteatrze Parku Strzeleckiego o 17.00.
Dodajmy też, że przedsmakiem głównego koncertu niedzielnego będzie występ zaplanowany na piątek w rynku, również o godzinie 17.00.














