Zobacz galerię zdjęć:
Zespół Szkół nr 3 im. Bolesława Barbackiego w Nowym Sączu oficjalnie rozpoczął swój wyjątkowy jubileusz. Słynna w mieście i regionie „odzieżówka” obchodzi w tym roku 100-lecie istnienia.
Obecna kadra i dawne grono pedagogiczne wraz z uczniami – wszyscy spotkali się w środę (10.06) przed nowosądeckim ratuszem, aby zainaugurować rok obchodów 100-lecia Zespołu Szkół nr 3.
W pierwszej części spotkania prezydenci Nowego Sącza, miejscy urzędnicy, nauczyciele oraz goście zostali poproszeni do wspólnego malowania czterech obrazów, mających symbolizować Nowy Sącz. Chodziło o ratusz, bazylikę św. Małgorzaty, Willę Maria oraz lokomotywę znajdującą się przed nowosądeckim dworcem PKP.
Następnie w budynku odnowionego ratusza odbyła się wystawa wraz z pokazem sukni w wykonaniu uczennic Technikum Przemysłu Mody, które funkcjonuje obok VI Liceum. Co przyciągnęło twórczynie właśnie do tej szkoły?
– Szkoła właśnie typowo dla takich młodych artystów. Można się rozwijać, szyjemy na maszynie, mamy projektowanie, fryzjerstwo, kosmetologie. Rozwijając swoje pasje od małej dziewczyny to teraz to jest naprawdę dobry wybór.
– Jak byłam mała to lubiłam szyć ręcznie dla lalek. Poza tym moja ciocia i babcia są krawcowymi. Ja patrzyłam od dzieciństwa na to, co robią i bardzo mi się to spodobało.
– Od dziecka lubiłem modę i interesowałam się pokazami mody, szyciem i projektami, które mogłam sama stworzyć.
Do pokazu, ale też samej wystawy sukni, która została rozmieszczona w korytarzach nowosądeckiego ratusza odniósł się dyrektor Zespołu Szkół nr 3 im. Bolesława Barbackiego, Czesław Sarota.
– Jedna taka suknia jest malowana przez uczennicę od pół roku do nawet roku czasu. Naprawdę jest co zobaczyć i na co popatrzeć. Są przepiękne. Duch Barbackiego, założyciela naszej szkoły, jak również nasze przesłanie do młodych, którymi nasz patron się tak pięknie zajmował, czyli młodzieżą utalentowaną, z pasją, nie zagasł. W dalszym ciągu te talenty są w naszej szkole rozwijane.
Rozwijane są od stu lat, a od 27 lat za kadencji dyrektora Czesława Saroty. Na dyrektorskim stanowisku jego poprzedniczką była Barbara Dębicka. Pełniła funkcję w trudnych czasach przemian ustrojowych w latach 1984 – 1999. Jak wspomina ten czas?
– Borykaliśmy się rzeczywiście z trudnościami, bo nawet do pracy warsztatowej trzeba było w przeróżny sposób sprowadzać materiały, których wszędzie brakowało. Poza tym mi zawsze jakoś mocno leżała wychowania młodzież i opieki nad nią. W związku z tym cała praca dotyczyła kontaktu z młodzieżą i ich kierowania.
Byli uczniowie również będą mieli okazję do spotkań i podziękowań swojej pani dyrektor, bo główne uroczystości rocznicowe zaplanowano na październik.
Władze szkoły zapowiadają też uczestnictwo w święcie niepodległości 11 listopada w pochodzie dzieci i młodzieży z nowosądeckich szkół na miejski rynek, gdzie przy dużej biało-czerwonej fladze odśpiewany zostanie hymn Polski.














