Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie śmiertelnego wypadku na Jeziorze Rożnowskim. Jak już informowaliśmy, do tragedii doszło w niedzielę (9.08). 43-letnia kobieta spadła ze skutera wodnego, którym kierował jej partner. Po długich poszukiwaniach w wodzie, z głębokości około 10 metrów wyłowione zostało ciało kobiety.
Akcja ratunkowa służb trwała na wodzie w rejonie miejscowości Tabaszowa i Znamirowice, niedaleko tutejszego ośrodka WOPR AWF. Jak wstępnie ustaliły służby 48-letni mężczyzna płynący po jeziorze gwałtownie skręcił skuterem wodnym i najprawdopodobniej wtedy kobieta wpadła do jeziora.
Teraz śledczy ustalają m.in. czemu 43-latka nie miała na sobie kamizelki asekuracyjnej.
– W toku prowadzonego postępowania prokurator będzie weryfikował, czy taką kamizelkę miała założoną wcześniej. Jeżeli tak, to czy była w sposób prawidłowy dopięta. Natomiast z całą pewnością możemy potwierdzić, że w momencie wyciągania jej z wody, tej kamizelki na jej ciele nie było
– mówi rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu, Justyna Rataj-Mykietyn.
Wiadomo, że partner kobiety w chwili prowadzenia skutera był trzeźwy. Mężczyzna został już przesłuchany w charakterze świadka. Nie został zatrzymany. Jego zeznania będą weryfikowane w toku prowadzonego postępowania.
Dokładne przyczyny śmierci kobiety zostaną ustalone w trakcie sekcji zwłok zleconej przez prokuraturę. Skuter wodny został zabezpieczony. Na miejscu zdarzenia przeprowadzone zostały oględziny, a teraz pojazd przejdzie szczegółowe badania m.in. pod kątem sprawności.
Prokuratura zabezpieczyła monitoring.
– Ten monitoring będzie oczywiście poddawany szczegółowym oględzinom i sprawdzany. Z moich informacji wynika jednak, że miejsce, w którym doszło do zdarzenia, nie było objęte tym monitoringiem. Natomiast takie nagrania mogą być kluczowe dla ustalenia wszystkich okoliczności tego nieszczęśliwego w skutkach zdarzenia.
W sprawie będą przesłuchiwani świadkowie, a także biegli, którzy wypowiedzą się o przyczynach wypadku. Śledztwo prowadzone jest w sprawie wypadku ze skutkiem śmiertelnym w ruchu wodnym, którego celem jest ustalenie, jaki był przebieg i okoliczności zdarzenia.
Żadne zarzuty nie zostały przedstawione.














