14 par pociągów w dni robocze, a 9 par w weekendy i dni świąteczne. Taką liczbę połączeń na linii z Nowego Sącza do Marcinkowic zapowiedział marszałek województwa małopolskiego Łukasz Smółka. Już w niedzielę – 14 czerwca, w momencie wejścia w życie korekty rocznego rozkładu jazdy, małopolska kolej zyska tę nową linię.
Jest to możliwe dzięki zakończeniu modernizacji torów i infrastruktury na tym odcinku linii kolejowej nr 104.
– Bardzo ważne jest to, że to jest jeden z elementów dużego projektu, strategicznego projektu dla Polski, dla Małopolski połączenia kolejowego Kraków-Podłęże-Piekiełko. W ramach tego połączenia pierwszy element już zostaje oddany mieszkańcom na odległości blisko 10 km pomiędzy Marcinkowicami a Nowym Sączem. Pociągi będą dedykowane pasażerom oraz turystom, którzy w okresie wakacyjnym będą przebywać na terenie Sądecczyzny.
Linia kolejowa nr 104 łączy Nowy Sącz z Chabówką. Jej modernizacja jest częścią wielkiej inwestycji, której potoczna nazwa brzmi „Podłęże – Piekiełko”. Drugim segmentem jest budowa linii nr 622 Podłęże – Szczyrzyc/Tymbark – Mszana Dolna. Cały projekt jest prowadzony etapami. Prace przygotowawcze ruszyły w 2019 r., a pierwsze maszyny wjechały na budowę w 2023 r. To właśnie wtedy rozpoczęły się prace, dzięki którym w najbliższą niedzielę pociągi będą mogły pojechać z Nowego Sącza do Marcinkowic.
Uruchomienie połączeń z Nowego Sącza do Marcinkowic to niejedyna zmiana czekająca na Małopolan. Od 14 czerwca ponownie będzie można pojechać pociągiem z Muszyny do Słowackiego Popradu. Od wakacji powróci również pociąg Kolei Małopolskich „Włóczykij” łączący Jasło z Krynicą-Zdrój. Kursy zaplanowane są na soboty i niedziele do połowy września.














