Wiele kontrowersji budzą zaproponowane trzy warianty budowy nowego przebiegu drogi wojewódzkiej nr 985 Mielec – Dębica. Także mieszkańcy gminy Żyraków wypowiedzieli się na ten temat, ponieważ jeden z wariantów – W2 ma przechodzić przez miejscowości: Korzeniów, Bobrowa Wola i Bobrowa.
Jak mówił w audycji Słowo za Słowo wójt gminy Żyraków Marek Rączka duże było zainteresowanie spotkaniami na temat powstania nowej drogi.
– W spotkaniach uczestniczyło ponad 250 osób. To jest bardzo dużo jak na te trzy miejscowości. Mieszkańcy są zaniepokojeni zaproponowanymi rozwiązaniami, które przebiegają blisko domów, albo między domami, zbliżają się do zabudowań. Ludzie mają wielkie obawy co do hałasu, drgań, które powodują przejeżdżające samochody. Niepokoi ich oddziaływanie środowiskowe na strefy chronionego krajobrazu. Na wszystkich tych trzech zebraniach mieszkańcy opowiedzieli się przeciwko wariantowi drugiemu.
Samorządowcy z gmin i powiatów, przez które ma przebiegać nowa droga spotkali się z Marszałkiem Województwa Podkarpackiego.
– Marszałek po wysłuchaniu wszystkich naszych uwag stwierdził, że jeszcze to nie jest ostateczna decyzja, który z tych wariantów będzie realizowany. Są różne nowe propozycje. Być może pojawią się nowe warianty. Marszałek zwrócił także uwagę, że oprócz protestów ludzi, którzy są brani pod uwagę, bo są w obszarze proponowanych wariantów również zaczynają protestować mieszkający przy obecnej drodze wojewódzkiej. Mają dość przejeżdżających samochodów i hałasu, oczekują na rozwiązania, które odciążą obecną drogę wojewódzką.
Nowy odcinek drogi miałby zależnie od wariantu długość od 21 do 25 kilometrów. Jak szacuje Podkarpacki Zarząd Dróg Wojewódzkich, jego powstanie mogłoby zmniejszyć natężenie ruchu na aktualnie istniejącej drodze nawet o 90 procent.
Inwestycja ma ułatwić dojazd z Mielca do autostrady A4 i przejąć ruch z aktualnie istniejącej drogi łączącej Mielec z Dębicą.
Kontrowersje wokół budowy drogi łączącej Mielec z Dębicą – mieszkańcy nie chcą wyburzeń
