Ograniczenie placówek opiekuńczo-wychowawczych to nie był dobry kierunek – ocenia starosta tarnowski. Jacek Hudyma, który był gościem Słowo za Słowo, zwraca uwagę na problem, z którym mierzą się teraz samorządy.
Brakuje rodzin zastępczych, a dzieci, które potrzebują takiej opieki, przybywa. Każdego roku w regionie szacuje się około 20-30-procentowy wzrost dzieci z orzeczeniami o problemach zdrowotnych, także psychicznych. To z kolei oznacza dodatkowe trudności w opiece nad nimi.
– Był taki czas, że zdecydowano się przede wszystkim na tworzenie rodzin zastępczych. Oczywiście bardzo ważne jest, by istniały rodziny zastępcze, ale przy okazji ograniczono powstawanie placówek opiekuńczo-wychowawczych i to nie był dobry kierunek. Trzeba postawić na tworzenie dodatkowych placówek opiekuńczo-wychowawczych, a szczególnie specjalistycznych. Dzieci, które są umieszczane w rodzinach zastępczych, ale też w tych istniejących już placówkach, wymagają specjalistycznej opieki, wymagają terapii, wymagają cały czas kontaktu z psychiatrą, psychologiem.
W powiecie tarnowskim funkcjonują 103 rodziny zastępcze, z czego 57 jest spokrewnionych, 35 rodzin niezawodowych, 8 zawodowych i 3 pełniące rolę pogotowia rodzinnego. Te rodziny mają pod swoją opieką 147 dzieci.
Jacek Hudyma docenia pracę i poświęcenie rodzin zastępczych, ale przekonuje, że jest potrzeba tworzenia także placówek opiekuńczo-wychowawczych.
– Te dzieci zdiagnozowane są bardzo trudne, nie wszystkie rodziny zastępcze mają do tego przygotowanie, a jednak w placówkach są osoby, które cały czas się doszkalają. Tam jest bezpośredni dostęp do terapeutów, do psychologów. To jest ogromna praca specjalistów, psychiatrów dziecięcych, żeby postawić diagnozę, ustawić leczenie, dlatego to wszystko musi być połączone.
Powiat tarnowski prowadzi w Rzuchowej dwie placówki opiekuńczo-wychowawcze dla dzieci, w każdej z n ich jest po 14 miejsc i wszystkie są zapełnione. Dlatego zdaniem starosty Jacka Hudymy, jest potrzeba tworzenia takich miejsc w regionie, tym bardziej, że jest deficyt rodzin zastępczych.
Rada powiatu tarnowskiego będzie decydować na najbliższej sesji o podniesieniu wynagrodzenia rodzinom zastępczym i zawodowym rodzinom zastępczym, pełniącym funkcję pogotowia rodzinnego o 300 zł. Teraz rodzina zastępcza w powiecie tarnowskim zarabia 5 tys. zł brutto, a zawodowa rodzina zastępcza, pełniąca obowiązki pogotowia rodzinnego 6 tys. zł.
Rodziny, także te zastępcze, będą w centrum wydarzeń, które powiat tarnowski i gmina Tarnów wspólnie organizują w Koszycach Małych.
W przyszłą sobotę, 30 maja na boisku LKS Viktoria odbędzie się Rodzinny Dzień Dziecka z Gminą Tarnów i Powiatowy Dzień Rodzicielstwa Zastępczego.
W programie jest także występ muzycznych gwiazd – o godz. 18.30 wystąpi Kordian, a o 20.00 zaśpiewa Roxie. Radio RDN Małopolska patronuje wydarzeniu.
Ta impreza ma promować rodzinę. Gmina Tarnów szykuje się na wielkie wydarzenie















