Sandecja Nowy Sącz przegrała z Olimpią Grudziądz. To komplikuje walkę o baraże

Zobacz zdjęcia:

20260516_121306-scaled

Zdjęcie 1 z 14

Sandecja Nowy Sącz przegrała 1:3 z Olimpią Grudziądz w 32. kolejce piłkarskiej II ligi. Już po pierwszej połowie było 0:3. 

Pierwszego gola przyjezdni zdobyli już w 7. minucie, gdy po strzale głową na listę strzelców wpisał się Max Pawłowski. Chwilę wcześniej uderzał Adam Brenkus, a bramkarz Olimpii mimo rykoszetu odbił piłkę. 

Przy stanie 0:1 Sandecja mocniej zaatakowała i w 16. minucie po kolejnym strzale Brenkusa i znów po rykoszecie piłka nieznacznie minęła słupek. 60 sekund później ponownie próbował słowacki pomocnik i tym razem futbolówkę sparował Sebastian Sobolewski, golkiper przyjezdnych. 

W 19.minucie Adam Brenkus odebrał piłkę bramkarzowi na 16 metrze i trafił do siatki, ale sędzia gola nie uznał, bo jego zdaniem był faul.

Brenkus miał jeszcze okazję w 25. minucie, gdy znów bardzo mocno kopnął z dystansu, ale i tym razem golkiper odbył futbolówkę. Sandecja nie wykorzystała swoich okazji, a Olimpia wręcz przeciwnie. W 37. minucie z około 30 metrów uderzył Dominik Frelek, a piłka pod poprzeczką wpadła do siatki. W 44. minucie było już 0:3, gdy po szybkiej wymianie podań Tomasz Kaczmarek pokonał Mateusza Jelenia będąc już w polu karnym.

W 50. minucie nadzieje w Nowym Sączu na chwilę odżyły, bo bramkarz Sandecji obronił rzut karny wykonywany przez Oskara Sewerzyńskiego. W II połowie gospodarze atakowali, ale długo bili głową w mur. W 70. minucie z najbliższej odległości próbował trafić Aleksander Wołczek, ale obrońcy i bramkarz zbyt szczelnie bronili i nie udało się wpakować piłki do siatki.

Biało-czarni doczekali się gola w 88. minucie, gdy do siatki trafił Daniel Pietraszkiewicz, wykorzystując prostopadłe podanie Adama Brenkusa. W doliczonym czasie gry okazję miał jeszcze inny rezerwowy Filip Piszczek, ale jego dobry strzał głową odbił bramkarz Olimpii i wynik spotkania już się nie zmienił. Sandecja przegrała pierwszy raz w tej rundzie, ale porażka komplikuje starania biało-czarnych o wejście do baraży o I ligę, choć szansa jeszcze jest.

Mecz oglądało 7535 widzów.

Sandecja Nowy Sącz – Olimpia Grudziądz 1:3 (0:3)

Gole: Daniel Pietraszkiewicz 88′ – Max Pawłowski 7′, Dominik Frelek 37′, Tomasz Kaczmarek 44′.

Sandecja: 71. Mateusz Jeleń – 23. Adrian Danek (46, 10. Daniel Pietraszkiewicz), 47. Wojciech Błyszko, 24. Kamil Słaby, 16. Karol Smajdor (62, 11. Kacper Talar) – 98. Kamil Ogorzały, 19. Tomasz Kołbon (31, 33. Bartłomiej Kasprzak), 8. Aleksander Wołczek (75, 94. Bartłomiej Juszczyk), 6. Maciej Żurawski (46, 25. Filip Piszczek), 99. Siméon Ouré – 29. Adam Brenkus.

Olimpia: 71. Sebastian Sobolewski – 14. Bartosz Brzęk, 25. Bartosz Zbiciak, 5. Beniamin Czajka, 32. Przemysław Stolc (78, 93. Iwan Ciupa) – 18. Kacper Jarzec, 26. Oskar Sewerzyński, 16. Karol Fietz (70, 10. Kacper Cichoń), 44. Dominik Frelek (82, 72. Filip Koperski), 7. Tomasz Kaczmarek (70, 17. Artur Siemaszko) – 69. Max Pawłowski (82, 9. Maciej Mas).

żółte kartki: Kołbon, Ogorzały, Kasprzak, Brenkus, Smajdor.

sędziował: Mariusz Myszka (Stalowa Wola).
widzów: 7585.

Exit mobile version