Jest naszym patronem i opiekunem – mówią wierni o św. Stanisławie. W Szczepanowie odbyły się centralne uroczystości ku czci świętego

Zobacz zdjęcia:

01

Zdjęcie 1 z 40

Jest głównym patronem Polski oraz diecezji tarnowskiej. Wierni ze Szczepanowa, jak co roku, wspominają św. Stanisława. Do miejsca narodzin świętego przybyli pielgrzymi z całej Polski.

Święto św. Stanisława – biskupa i męczennika – miało miejsce w piątek. Centralne uroczystości odpustowe odbyły się natomiast w sobotę w Szczepanowie – miejscu narodzin świętego.

Dla mieszkańców Szczepanowa św. Stanisław jest ważnym orędownikiem. Wierni podkreślają, że opiekuje się nimi, chroni ich zdrowie oraz że wyprosili u niego wiele łask.

– Św. Stanisław jest dla mnie bardzo ważny. Otrzymałam od niego dużo łask. Kultywuję jego kult już ponad 30 lat i staram się być na wszystkich uroczystościach i nowennach ku czci św. Stanisława w czwartki, gdzie ofiarowuje się wiele intencji o zdrowie i inne łaski – mówi pani Anna.

– Dla mnie św. Stanisław jest przede wszystkim patronem naszej parafii, ale też takim rodzinnym opiekunem, ponieważ mamy w rodzinie pewne intencje, o które się do niego modlimy, i te łaski otrzymujemy. Staramy się, jak możemy, rozsławiać św. Stanisława, żeby był znany nie tylko u nas w diecezji, ale też w całej Polsce. Jest dla nas patronem, opiekunem i synem naszej ziemi – dodaje pani Bogusława.

Uroczysta msza święta rozpoczęła się procesją z miejsca narodzin św. Stanisława z relikwiami św. Stanisława BM, św. Jana Pawła II oraz świętych i błogosławionych diecezji tarnowskiej.
Zgromadzeni udali się do Bazyliki św. Marii Magdaleny i św. Stanisława, gdzie odbyła się Eucharystia.

– Dzień centralny tygodnia odpustowego to sobota. Udajemy się z procesją od miejsca narodzin św. Stanisława do bazyliki, aby sprawować mszę św. pod przewodnictwem ks. bp. ordynariusza Andrzeja Jeża.

– mówi proboszcz i kustosz parafii, ks. Piotr Gawenda.

Ks. Gawenda podkreśla również, że św. Stanisław jest szczególnym patronem i rodakiem parafian. W obliczu corocznej tradycji odpustowej zaznacza również, że jest to okazja do modlitwy za bliskich i swój dom.

– Jak mówią wierni, św. Stanisław to przede wszystkim rodak. Do tego miejsca zawsze się wraca, bo tutaj wszystko się zaczęło. To okazja, by otaczać modlitwą zarówno swoich bliskich, jak i to miejsce, z którego wyrośliśmy. Gdziekolwiek nas Boża Opatrzność stawia, zawsze możemy myślą i pamięcią wracać do miejsca, w którym przyszliśmy na świat.

Mszy świętej przewodniczył biskup tarnowski Andrzej Jeż, który skierował słowo do parafian. Podkreślał, że misją chrześcijan jest dawanie przykładu wiary oraz budowanie fundamentów, na których inni mogą opierać swoje życie i wiarę.

– Jako chrześcijanie możemy odegrać ważną rolę we współczesnym i bardzo niepewnym świecie. Ludzie młodzi i zagubieni szukają fundamentów, aby oprzeć na nich swoje życie. W dzisiejszym klimacie pełnym niestabilności i niepokoju ludzie poszukują punktów oparcia. Jeśli my, jako Kościół, osoby i wspólnoty, zdołamy dać przykład, że taki fundament istnieje, to możemy mieć ogromny wpływ na całą otaczającą nas rzeczywistość.

Bp Jeż podkreślał również istotę misji Kościoła, którą jest głoszenie Bożej prawdy.

– Kościół ma obowiązek jasno nauczać i głosić prawdę. Nie możemy paktować ze światem za cenę prawdy. Rolą Kościoła jest misja głoszenia Bożej prawdy i pomaganie ludziom na drodze nawrócenia oraz prowadzenie ich ku zbawieniu.

Sam św. Stanisław jest żywym przykładem głoszenia prawdy w imię wiary i dobra drugiego człowieka.

– Męczeńska śmierć św. Stanisława jest wyjątkowym świadectwem męstwa w wierze, świadectwem przekazywanym w naszym narodzie z pokolenia na pokolenie – zaznacza bp Jeż.

Święty Stanisław jest patronem Polski, Gniezna i Krakowa, a także wielu archidiecezji i diecezji. Jego życie oraz świadectwo, jakie dał, są wzorem do naśladowania dla wiernych. Otwarcie sprzeciwiał się niewłaściwemu postępowaniu króla Bolesława Śmiałego wobec poddanych. Według tradycji utworzył również parafię w Szczepanowie i miał osobiście zlecić wybudowanie pierwszego kościoła.

Exit mobile version