Majorek i Barwiński patronami obiektów sportowych w Tarnowie? Lokalne środowisko sportowe apeluje do prezydenta

na zdjęciu: mecz Polska-Rumunia w 1947r. z Antonim Barwickim w składzie (fot. NAC), Stanisław Majorek - fot. UM Tarnów / Artur Gawle

Osobistości ze świata tarnowskiego sportu mogą zostać patronami dwóch obiektów sportowych w mieście. Chcą tego lokalni dziennikarze sportowi, którzy złożyli propozycję do prezydenta Tarnowa.

Robert Noga wyjaśnia, że celem jest pośmiertne uhonorowanie dwóch postaci – Antoniego Barwińskiego oraz Stanisława Majorka.

-Wraz z kolegą Romanem Kierońskim, seniorem tarnowskiego dziennikarstwa, wpadliśmy na taki pomysł, aby nowopowstały stadion piłkarski w Mościcach otrzymał patronat Antoniego Barwińskiego – piłkarza Tarnovii i Unii, a więc tarnowskich klubów. Niedawno, z dużym bólem, cały polski sport poniósł olbrzymią stratę – zmarł trener Stanisław Majorek, twórca piłki ręcznej w Tarnowie, osoba niezwykle zasłużona dla polskiego sportu. Pojawił się pomysł, aby Arena Jaskółka otrzymała imię właśnie trenera Majorka.

Antoni Barwiński przez całą karierę piłkarską reprezentował tarnowskie kluby sportowe – zarówno Tarnovię, jak i Unię Tarnów. W 1948 roku, jako lider Tarnovii, grał w ekstraklasie – to dotychczas jedyny przypadek w historii, że tarnowski zespół występował w najwyższej polskiej klasie rozgrywkowej.

Stanisław Majorek w trakcie swojej kariery trenerskiej prowadził m.in. reprezentację Polski, z którą zdobył jedyny dotychczas medal olimpijski w piłce ręcznej – kadra wywalczyła brązowy medal na igrzyskach w Montrealu w 1976r.

Robert Noga przyznał, że pomysł na uhonorowanie Stanisława Majorka pojawił się po niedawnej śmierci trenera.

-Wydawało nam się, że trzeba tę postać jakoś uhonorować. To honorowy obywatel Tarnowa, również znalazł się w Alei Gwiazd Polskiego Sportu we Władysławowie. Kilka lat temu spotkał go ten zaszczyt, jeśli się nie mylę, to jest chyba jedyny człowiek związany z Tarnowem, który w tej alei ma swoje miejsce. Decyzja teraz po stronie tarnowskiego samorządu, czekamy. Jak to mówią, piłka jest po drugiej stronie stołu.

Stanisław Majorek zmarł pod koniec kwietnia tego roku. Antoni Barwiński nie żyje od 2005 r.

Exit mobile version