Rolnicy z regionu tarnowskiego mogą liczyć na wsparcie finansowe w związku z przymrozkami. Kierownik Powiatowego Zespołu Doradztwa Rolniczego w Tarnowie Ewa Rhein tłumaczy, że aby przymrozek wiosenny został oficjalnie uznany za niekorzystne zjawisko atmosferyczne, ujemna temperatura musi wystąpić w okresie od 1 kwietnia do 30 czerwca.
Tak właśnie było pod koniec kwietnia w powiecie tarnowskim.
-Przymrozki wystąpiły w okresie 29-30 kwietnia. Nasza stacja meteorologiczna, która znajduje się w Radłowie, pokazała 29 kwietnia o godzinie 5:00 temperaturę -4,37 stopnia Celsjusza. 30 kwietnia stacja około godziny 3:00 nad ranem pokazała już prawie -6 stopni Celsjusza. Należy zaznaczyć, że to było na wysokości 1,8m, więc przygruntowe przymrozki były o wiele wyższe.
Ewa Rhein dodaje, że w przypadku temperatur na tym poziomie, szkody w uprawach sadowniczych mogą w niektórych przypadkach sięgać nawet stu procent.
-Przymrozki już na poziomie -4 stopni Celsjusza powodują uszkodzenie pąków kwiatowych, przy -2 stopniach następuje uszkodzenie kwiatów, które są w pełni rozwinięte. Zawiązki owoców zostają uszkodzone przy temperaturze -1 stopni. Mówi się, że przymrozek około -10 stopni może spowodować od kilkudziesięciu, do prawie stu procent szkód, jeżeli chodzi o uprawy sadownicze.
Do tej pory Powiatowy Zespół Doradztwa Rolniczego w Tarnowie otrzymał sygnały o stratach z gminy: Lisia Góra, Gromnik i Wojnicz. Specjaliści tłumaczą jednak, że rolnicy dopiero oceniają szkody, więc spodziewają się, że tego typu zgłoszenia będą w najbliższym czasie wpływać.
W przypadku stwierdzenia strat, rolnicy mogą złożyć wniosek o udzielenie pomocy finansowej. Zostanie on pozytywnie rozpatrzony, jeżeli szkody wynoszą powyżej 30% średniej produkcji w gospodarstwie.
-Minimalna wielkość gospodarstwa 1 hektar fizyczny lub przeliczeniowy. Jeżeli rolnik stwierdzi taką szkodę u siebie, powinien udać się do urzędu gminy, odpowiedniego dla lokalizacji gruntów. Tam należy pisemnie powiadomić o wystąpieniu szkody. Wniosek składa się do 10 dni od daty wystąpienia zjawiska. Do wniosku należy dołączyć kopię wniosku o dopłaty obszarowe.
Szkody są następnie szacowane przez specjalnie powołaną do tego komisję. Trwa do do dwóch miesięcy od daty zgłoszenia.
Mrozy już zniszczyły wiele upraw, a zbliżają się jeszcze 'zimni ogrodnicy’














