We wtorek (14.04) zakończyło się drążenie najdłuższego tunelu kolejowego w Polsce. Chodzi o ten między Męciną i Mordarką, pod Pisarzową, powstający w ramach projektu Podłęże – Piekiełko.
Drążenie tunelu rozpoczęło się w czerwcu 2025 roku – mówi Piotr Hamarnik z zespołu prasowego PKP PLK.
– Czas, jaki potrzebowała do wykonania tego niemal czterokilometrowego obiektu, był krótszy niż analogiczny czas pracy jej mniejszej siostry, czyli tarczy Kingi. Tutaj mówimy o dziesięciu miesiącach intensywnych prac i to tempo momentami było imponujące, bo w rekordowym dniu, bodajże 19 marca, tarcza pod ziemią pokonała aż 46 metrów.
Po wydrążeniu tunelu, w środku będą instalowane między innymi tory oraz sieć trakcyjna. Konieczne będzie też zbudowanie połączeń z równoległym tunelem ewakuacyjnym. Łącznie będzie ich 7.
PKP PLK informuje, że większość prac na odcinku Klęczany – Limanowa powinno się zakończyć na przełomie 2026 i 2027 roku. Tymczasem już w czerwcu będzie możliwy ruch pociągów na innym odcinku linii 104 między Nowym Sączem i Marcinkowicami.
Tarcze TBM po wydrążeniu tuneli pod Pisarzową i konserwacji, zostaną użyte na odcinku Tymbark – Szczyrzyc w ramach projektu Podłęże – Piekiełko. Tam powstaną 2 tunele, w tym jeden nieco większy niż ten pod Pisarzową.
Na całej trasie linii kolejowej Podłęże – Piekiełko powstanie łącznie 20 tuneli, w tym 16 kolejowych i 4 ewakuacyjne.
Po zakończeniu całego projektu, podróż z Krakowa do Nowego Sącza zajmie godzinę. Ma to być możliwe końcem 2030 roku.
Rozmowa z Piotrem Hamarnikiem:
Tarcza TBM przebiła się do Mordarki. Pierwszy z 2 tuneli już wydrążony [WIDEO]














