Tej osobie można pozazdrościć uporu i determinacji – rekordzista Małopolskiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Tarnowie zdał egzamin teoretyczny na prawo jazdy. Udało się to zrobić za 139. podejściem, co w sumie zajęło mu 9 lat.
Teraz przyszły kierowca może próbować swoich sił na państwowym egzaminie praktycznym. Jak mówi dyrektor MORD Tarnów Paweł Gurgul, okazało się, że mężczyzna, przygotowując się do testu teoretycznego, nie miał do dyspozycji odpowiednich materiałów szkoleniowych.
-Ta osoba nie odpuściła zdawania egzaminu. To pokazuje, że to prawo jazdy jest jej bardzo potrzebne. Ta osoba zdała za 139. razem egzamin teoretyczny. Teraz czeka na egzamin praktyczny. Dopiero niedawno zorientowaliśmy się w rozmowie z tą osobą, że korzystała ona z wersji demo testów, które przygotowują do egzaminu teoretycznego. Po tym, jak skorzystała z pełnej wersji programu, z wszystkimi pytaniami, to była coraz bliżej wyniku pozytywnego, coraz mniej jej brakowało, aż w końcu zdała.
Paweł Gurgul odniósł się do popularnych, miejskich legend na temat wielokrotnych prób zdawania egzaminu. Do ośrodka co jakiś czas dzwonią osoby, które dopytują, czy dostaną za darmo rower lub bezpłatne kolejne podejście do egzaminu na prawo jazdy.
-Wiem, że krąży taka legenda, że po trzynastu niezdanych egzaminach Małopolski Ośrodek Ruchu Drogowego funduje rower. To oczywiście nieprawda. Nie jest przewidziana żadna ulga, trzeba zdać egzamin teoretyczny i praktyczny. To też nie jest tak, że osoba, która miała problemy z egzaminem teoretycznym, będzie miała problem na praktyce. Może się zdarzyć, że wiele razy zdawała egzamin teoretyczny, a egzamin praktyczny zda za pierwszym razem. To nie jest z góry powiedziane, że jazda będzie źle wychodziła.
Rekordzista mierzył się z egzaminem teoretycznym od 2017 roku.














