Rekolekcje asystentów diecezjalnych Akcji Katolickiej odbywają się co roku. W tym roku gospodarzem wydarzenia jest diecezja tarnowska i Centrum Formacyjno-Rekolekcyjne Arka w Gródku nad Dunajcem.
Jak podkreślił biskup diecezji świdnickiej Marek Mendyk, Krajowy Asystent Kościelny Akcji Katolickiej w Polsce, rekolekcje są okazją do szukania nowej formuły dla tej wspólnoty.
– Nie chodzi o formułę organizacyjną, ale nowych sposobów, narzędzi docierania do ludzi, których warto motywować do aktywnego włączenia się w życie Kościoła. Ten głos świeckich jest nam bardzo potrzebny. Oni mają większe, lepsze przełożenie na środowisko, w którym żyją
– podkreślił biskup.
Nauki rekolekcyjne w Gródku nad Dunajcem głosi biskup diecezji sosnowieckiej Artur Ważny. Inspiracją jest historią proroka Ezechiela przebywającego wraz ze swoim narodem na wygnaniu, co może być analogią do współczesnych czasów.
– W tej historii wierni nie są w swoim kraju, są rozproszeni, są w mniejszości i myślę, że to analogia do tego, co dziś próbujemy przeżywać w Kościele, również w Polsce. Chcę z kapłanem Ezechielem to zdiagnozować, ale usłyszeć również orędzie Boga pełne nadziei.
Jak dodał biskup Artur Ważny rekolekcje asystentów diecezjalnych Akcji Katolickiej to bardzo potrzebna inicjatywa, a kapłani mają być tymi, którzy widzą pewne rzeczy wcześniej.
– Potem mogą razem we współpracy z innymi mogą z tego rozproszenia wyciągnąć wnioski, zgromadzić się na nowo i podjąć akcje na te czasy i ten historyczny moment, który przeżywamy, by Ewangelia była głoszona. Chodzi o to, żebyśmy nie byli w defensywie – zamknięci i przestraszeni, czekający na inne czasy. My mamy ten czas zmieniać i wypełniać go treścią Ewangelii.
Ks. dr. hab. Jan Bartoszek, asystent kościelny Akcji Katolickiej w diecezji tarnowskiej, podkreślił, że stowarzyszenie realizuje się w wielu wymiarach.
– Od roku spotykamy się również na comiesięcznych Mszach Świętych w intencji Ojczyzny w kościele św. Maksymiliana w Tarnowie. Modlimy się o jedność, pomyślność i zgodę w narodzie. Aby zaprzestane zostały działania, które rozbrajają wewnętrznie naszą Ojczyznę
– zaznaczył kapłan.
W diecezji tarnowskiej Akcja Katolicka działa w 202 parafiach i ma około 4 tysięcy członków.
Ks. Tadeusz Borutka, asystent kościelny Akcji Katolickiej w diecezji bielsko-żywieckiej mówił, że wyzwań jest bardzo dużo, bo przyszły trudne czasy w Kościele katolickim, między innymi ze względu na negatywne konsekwencje pandemii koronawirusa.
– To spowodowało zachwianie, jeśli chodzi o uczestnictwo w życiu wspólnotowym i religijnym. Statystyki są niepokojące, a wielu ludzi wycofało się z życia liturgicznego Kościoła i dalej uważają, że można uczestniczyć we Mszy Świętej korzystając z radia lub telewizji, rezygnując z osobistego udziału. To przekłada się na życie wspólnotowe, w tym organizacji kościelnych, gdzie ludzie nie chcą się angażować na dłuższą metę.
Jak dodał ks. Tadeusz Borutka, struktura Akcji Katolickiej w diecezji bielsko-żywieckiej jest uporządkowana, a stowarzyszenie tętni życiem.
– Organizujemy comiesięczną Szkołę Świętości. Ostatnio ks. prof. Andrzej Witko z Uniwersytetu Papieskiego w Krakowie mówił o św. siostrze Faustynie. W wydarzeniu wzięło udział około 80 osób. Była Msza Święta z homilią, wykład na temat danego świętego oraz spotkanie przy kawie i herbacie. Wyróżnia nas to, że pracujemy naprawdę rzetelnie.
Akcja Katolicka prowadzi też centrum edukacyjno-religijne w Jeleśni, gdzie można organizować różne wydarzenia, w tym wakacyjne spotkania.
Rekolekcje, na które przyjechali też asystenci dekanalni z diecezji tarnowskiej, potrwają do środy (5.02).
