Miała być na przełomie stycznia i lutego, a ciągle jej nie ma. Sygnalizacja świetlna obok domu handlowego na ul. Sikorskiego ma być receptą na wieczne korki, które tworzą się w tym miejscu.
Na światła z niecierpliwością czekają kierowcy, bo jak podkreślają, przez pasy w tym miejscu przechodzą niekończące się tłumy ludzi, a przez to robią się zatory sięgające ronda pod kościołem Misjonarzy. Najgorzej jest w godzinach szczytu.
Tymczasem, jak informuje dyrektor Zarządu Dróg i Komunikacji w Tarnowie Artur Michałek, światła mają pojawić się jeszcze w lutym.
– Procedury związane z wyłonieniem wykonawcy przedłużyły się. Już teraz wykonawca przystępuje do prac w związku z sygnalizacją świetlną. Finał realizacji tego przedsięwzięcia powinien nastąpić jeszcze w tym miesiącu.
Sygnalizacja świetlna na przejściu dla pieszych przy ul. Sikorskiego będzie jednak tymczasowym rozwiązaniem, ponieważ w przyszłości w tym miejscu planowane jest podziemne przejście.
Ruszają prace na ul. Szkotnik. Kierowcy muszą się liczyć z utrudnieniami