59 tys. zł zebrano podczas 33. kwesty na ratowanie zabytkowych grobów na Starym Cmentarzu w Tarnowie. Datki przez trzy dni zbierało prawie 150 osób.
– W puszkach było sporo pieniędzy, najwięcej banknotów dziesięciozłotowych. Było ich ponad dwa i pół tysiąca. Widzimy też, że jest coraz mniej grosików, a coraz więcej grubszych pieniędzy. Było kilka banknotów dwustuzłotowych. Bardzo dziękuję wszystkim, którzy wrzucili nam grosik, chociaż do tych naszych puszek, robi się z tego kwota duża, którą możemy wykorzystać na remonty. Na cmentarzu było bardzo dużo mieszkańców Tarnowa i ludzi przyjezdnych. Usłyszeliśmy dużo ciepłych słów. Była grupa osób z Warszawy, mówili, że piękny jest cmentarz, zadbany. Miło słuchać takich słów, bo staramy się jak możemy
– mówi prezes Komitetu Opieki nad Starym Cmentarzem w Tarnowie Ewa Filipów.
Dzięki kweście uda się odnowić kolejne niszczejące nagrobki.
-Wykonamy remont grobu Leopolda Waltera, ponieważ on już jest rozpoczęty. Przygotowana jest dokumentacja, programy prac konserwatorskich. Niedługo pójdą do zatwierdzenia przez konserwatora wojewódzkiego. Mamy też kilka grobów wytypowanych. Trudno powiedzieć, które wybierzemy, ale myślę, że jeszcze oprócz tego dwa, trzy się uda zrobić.
Na Starym Cmentarzu na remont czeka około 400 grobowców. Dotychczas społecznikom udało się odnowić prawie 100 zabytkowych mogił.
Dodajmy, że w ubiegłym roku podczas kwesty zebrano 70 tys. złotych.
Mieszkańcy Tarnowa wspierają odnowę zabytkowych grobowców na Starym Cmentarzu













