Tarnowscy radni apelują o podjęcie działań na rzecz stabilizacji sytuacji Grupy Azoty.
W uchwale zaproponowanej przez klub Prawa i Sprawiedliwości, wyrażają głębokie zaniepokojenie trudną sytuacją w spółce oraz jej możliwymi skutkami dla pracowników, ich rodzin, lokalnych przedsiębiorców i rozwoju miasta.
Uchwała zawiera również apel do prezydenta miasta o włączenie się do działań na rzecz stabilizacji sytuacji firmy.
-Chcemy pomóc. Jakie będą działania potrzebne, to takie samorząd, mam nadzieję, zadeklaruje. Dlatego to jest też apel do pana prezydenta, żeby był czujny w tym zakresie ze swoimi służbami.
Jeżeli trzeba by było z każdej opcji politycznej, mam nadzieję, wziąć osoby, które by wspierały działania, które mogłyby odbudować potencjał zakładów azotowych, bo nie zapominajmy, że to jest największy pracodawca kooperujący z wieloma firmami tutaj w regionie, to po prostu jesteśmy do tego ponad podziałami. Mimo że to jest uchwała klubu Prawa i Sprawiedliwości, to traktuję tę uchwałę jako działanie ponad podziałami. Rozmawiałem z wieloma radnymi i oni przychylają się do tego. W takim duchu jest napisana ta uchwała
-mówił Przewodniczący klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości w Radzie Miejskiej w Tarnowie Henryk Łabędź.
W uchwale radni zwracają uwagę również na znaczenie realnego dialogu między zarządem spółki a pracownikami.
Prezydent Tarnowa Jakub Kwaśny twierdzi, że działania w tej sprawie są już podejmowane przez miasto.
-Takie działania są podejmowane na bieżąco. Przekazałem stanowisko związków zawodowych wszystkim parlamentarzystom, odbywały się spotkania parlamentarnego zespołu do spraw Grupy Azoty i tam parlamentarzyści również bardzo mocno na ten temat dyskutują, rozmawiają.
Ja również odbyłem kilka rozmów z prezesem Grupy Azoty, również z ministrem aktywów państwowych właśnie w tej sprawie, w trosce i w obawie o miejsca pracy w Tarnowie, ale zwracam uwagę, że zarząd ma jasne plany, zakomunikował chęć rozwoju Grupy Azoty, w tym również inwestycji, które miałyby na terenie Tarnowa się pojawić. I tutaj jesteśmy z Grupą Azoty w stałym kontakcie, również w kwestiach pracowniczych.
Aktualne plany zarządu Grupy Azoty nie przekonują jednak pracowników spółki. W ostatnich dniach pod tarnowską siedzibą zarządu odbył się również oficjalny protest.
Związki zawodowe pozostają w stanie sporu zbiorowego z pracodawcą, a dotychczasowe rozmowy nie przyniosły oczekiwanego przez stronę społeczną skutku. Związkowcy ostrzegają, że może dojść do strajku.
’Pracownicy mówią już dość” – pikieta pod tarnowską siedzibą Grupy Azoty














