Pierwsze dni listopada to czas kiedy znicze zapłoną również wysoko w górach. W symbolicznych miejscach pamięci ratownicy i przewodnicy górscy upamiętnią swoich zmarłych towarzyszy i tych, którzy w górach zostali.
W Beskidzie Sądeckim najbardziej znanym miejscem pamięci jest symboliczny cmentarz ludzi gór Dolina Pamięci na Jackowej Pościeli, gdzie znajdują się tablice poświęcone przewodnikom górskim i goprowcom.
Jak potwierdza dyżurny GOPR z Krynicy-Zdroju, w najbliższych dniach ratownicy pojawią się pod wybudowaną przez nich kapliczką.
– Koledzy z Piwnicznej-Zdroju pojadą tam złożyć kwiaty i znicze.
W Gorcach też jest miejsce, gdzie raz w roku spotykają się na modlitwie górscy ratownicy.
– Jest to tablica pamiątkowa na czole Turbacza. Właśnie w tym czasie ratownicy pamiętają szczególnie o swoich kolegach, którzy już odeszli i będziemy robić takie wyjście zorganizowane.
– mówi naczelnik Grupy Podhalańskiej GOPR Jerzy Kapłon.
W Tatrach tablice poświęcone zmarłym ratownikom TOPR i przewodnikom tatrzańskim znajdują się na przy Sanktuarium Matki Bożej Jaworzyńskiej na Wiktorówkach, a po słowackiej stronie Tatr na symbolicznym cmentarzu pod Osterwą.
Tablica ofiar gór znajduje się też w Pieninach słowackich w dolinie Leśnickiego Potoku.
Ludzie gór odwiedzają nie tylko symboliczne miejsca, ale też groby swoich przyjaciół. Hołd zmarłym co roku oddają między innymi członkowie Koła Przewodników PTTK Beskid w Nowym Sączu.














