’Przekroczone zostały granice przyzwoitości” – Tarnów sprzeciwia się ustanowieniu przez Lwowską Radę Obwodową roku 2027, rokiem Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA), Romana Szuchewycza oraz Oleha Olżycza.
Wspólne oświadczenie w tej sprawie wydali prezydent Miasta Tarnowa i starosta tarnowski. Nad uchwałą w tej sprawie pochylą się również tarnowscy radni.
W swoim stanowisku włodarze regionu podkreślają, że sprzeciwiają się gloryfikacji organizacji i osób bezpośrednio odpowiedzialnych za ludobójstwo ludności polskiej na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej w latach 1943-1945.
Dodają też, że stawianie takich postaci na piedestale jako wzorców państwowych oraz kult formacji odpowiedzialnych za czystki etniczne stoi w jawnej sprzeczności z wartościami cywilizacji europejskiej.
-Gloryfikowanie zbrodniarzy i to w sytuacji, w której temat ten wielokrotnie przez stronę polską jest podnoszony jako trudny, można traktować w kategoriach prowokowania tej dyskusji po stronie polskiej. Nie jest to, wydaje mi się, potrzebne, stąd apel o to, aby tego typu sytuacje nie powtarzały się. Z tego też powodu zawiesiliśmy niegdyś współpracę z Tarnopolem. Sytuacja niestety się powtarza. Chcieliśmy po prostu też tak ze starostą, jak i pewnie dzisiaj Rada Tarnowska, dać sygnał, dać znać, że nam się to nie podoba. To jest bolesna karta naszej historii i aby strona ukraińska miała tego świadomość
-mówił prezydent Tarnowa Jakub Kwaśny.
Samorządy Ziemi Tarnowskiej zwracają również uwagę, że Tarnów i jego mieszkańcy od lat wykazują solidarność z narodem ukraińskim.
-Argumentacja, która została przyjęta w ostatnim czasie, z którą się zapoznałem, no to jeszcze bardziej pogłębia tych inicjatorów tej skandalicznej decyzji. I tutaj nie możemy być bierni, my nie możemy nie zabrać głosu, bo to jest pamięć, to jest historia, która dla nas była ogromnie trudna. Oczywiście nie odcinając się od jakiejkolwiek współpracy, bo przecież chyba region Tarnowski, powiat Tarnowski dotychczas bardzo mocno wspiera pewne działania i pomoc, ale są pewne granice, są pewne granice, ja to powiem tak po ludzku, przyzwoitości, a tutaj już zostały przekraczane maksymalnie
-mówił starosta tarnowski Jacek Hudyma.
Punkt dotyczący wyrażenia stanowiska w tej sprawie, z inicjatywy radnych Prawa i Sprawiedliwości znalazł się również w porządku obrad dzisiejszej sesji rady miasta Tarnowa.
-Wiemy doskonale, że Szuchewycz, mówiąc wprost, był jednym z architektów mordowania Polaków na Kresach Wschodnich. Również UPA jako organizacja oczywiście była wykonawcą tych rozkazów i mówiąc wprost mordów na Polakach, więc my nie możemy się godzić na to, zwłaszcza, że Tarnów jest miastem, które nie tylko historycznie jest połączone w pewnym sensie ze Lwowem, no byliśmy dawniej częścią Galicji, natomiast też Tarnów przyłożył rękę do tworzenia państwowości Ukrainy, zwłaszcza gdy tutaj znajdował się rząd Ukrainy na uchodźstwie, no i dlatego chcemy podkreślić też to, że nam się tu w Tarnowie po prostu nie podoba jako radnym
-mówił radny z klubu PiS i autor uchwały Seweryn Partyński.
Dokument, w którym prezydent Tarnowa Jakub Kwaśny i starosta tarnowski Jacek Hudyma wzywają władze państwowe Ukrainy do jednoznacznego odcięcia się od decyzji Lwowskiej Rady Obwodowej został skierowany do Konsulatu Generalnego Ukrainy w Krakowie oraz Lwowskiej Rady Obwodowej.














