Stan wody w Zalewie Klimkowskim uległ nieznacznej poprawie. – Od paru dni mamy więcej dopływu wody, niż odpływu – mówił w programie Słowo za Słowo na antenie RDN Nowy Sącz wójt gminy Ropa Karol Górski. Susza hydrologiczna trwa jednak cały czas.
Samorządowiec podkreślił, że w wieloletniej perspektywie gminie przyjdzie zmierzyć się z wyzwaniami, związanymi z niedostatkiem wody.
Stąd przygotowywane przez Wody Polskie opracowanie nowej instrukcji gospodarowaniem wody w Zalewie Klimkowskim, która ma być gotowa wiosną 2027 roku.
– Chodzi o to, aby ograniczać zrzut wody na tamie. Mamy nadzieję, że to spowoduje, że już w przyszłym roku sytuacja się poprawi – dodaje Karol Górski.
– W ten sposób ta rezerwa dla mieszkańców okolicznych samorządów będzie większa i prawdopodobnie będziemy przez to bezpieczniejsi. Zobaczymy, jak ta instrukcja zadziała. Teraz trwają nad nią intensywne prace, bo Wody Polskie zleciły już przetarg na jej opracowanie. My wszyscy, samorządowcy i władze Wód Polskich, spotykamy się. Rozmawiamy i pracujemy w tym kierunku, żeby w przyszłym roku i w następnych latach było lepiej.
Dodatkowo w gminie Ropa cały czas rozbudowuje się sieć wodociągowa.
Mieszkańcy, którzy mają na razie tylko studnie, a wody w nich brakuje, mogą kupować ją w hydromacie, stojącym obok Urzędu Gminy Ropa.
Samorząd sprzedał w ten sposób od 500 do 1000 m3 uzdatnionej wody miesięcznie.
Rozmowa z Karolem Górskim:













