Znicze solarne, LED-owe i świecące wiązanki – na tarnowskich cmentarzach coraz częściej można zauważyć nowości w zakresie dekoracji. Choć przepych na nagrobkach to już przeżytek, mieszkańcy regionu chętniej stawiają na nietuzinkowe rozwiązania.
Dlatego jak mówiła w Pulsie Regionu dyrektor Miejskiego Zarządu Cmentarzy Maria Wójcik, nie jest wykluczone, że na cmentarzach w Tarnowie będą pojawiać się także kosze na elektroodpady.
– Na niektórych cmentarzach pojawiły się specjalne kosze na elektroodpady, to też nie jest obowiązkowe, ale coraz więcej mamy baterii, elementów, które absolutnie nie powinny się znaleźć ze zmieszanymi odpadami, więc też będziemy to testować.
Maria Wójcik przewiduje, że w tym roku na grobach takich dekoracji czy zniczy z elementami zasilanymi bateriami będzie jeszcze więcej.
– Wydaje mi się, że w tym roku będzie ich najwięcej, w tamtym roku były już takie próby. My mamy taki przegląd nowości na cmentarzu w Klikowej, bo jest to nowy cmentarz, przeważnie po pochówku często od razu następują budowy, więc tam jest gama przepięknych nagrobków, prawie wszystkie granitowe i tam właśnie te wszystkie nowości można zobaczyć, jak znicze solarne, czy wiązanki, które mają oświetlenia solarne. W tamtym roku można było to już zobaczyć, ciekawi nas, co będzie w tym.
Najwięcej śmieci na tarnowskich cmentarzach ląduje w koszach tuż przed uroczystością Wszystkich Świętych, kiedy ludzie porządkują groby zmarłych, ale też w listopadzie, gdy wyrzucane są zwiędnięte kwiaty czy uszkodzone znicze.
– Osoby porządkując swoje groby, wyrzucają wszystko do pojemników. Są to pojemniki przede wszystkim na śmieci zmieszane. Nie można np. oddzielić szkła, który ma wosk, to musi iść do zmieszanych. Nasi pracownicy starają się segregować te śmieci, dlatego że często jest tak, że nawet biorą wieńce po pogrzebach i oddzielają rzeczy zielone od metalowych, te wiązanki mają w sobie przeróżne materiały. Wrzucenie jednego wieńca do pojemnika to proszę sobie wyobrazić, ile takich wieńców może się tam zmieścić.
Koszt utylizacji odpadów cmentarnych, jak znicze czy wiązanki, z wszystkich czterech tarnowskich cmentarzy w okresie Wszystkich Świętych, sięga kilkudziesięciu tysięcy złotych.
Cała rozmowa:














