Przeprowadzono rozbiórkę zabytkowej kapliczki, która znajdowała się w pasie drogowym remontowanej ulicy Lwowskiej. O losy tego miejsca kultu martwili się okoliczni mieszkańcy, którzy obawiali się, że kapliczka zniknie z tej części Tarnowa.
Jak wyjaśnia dyrektor Zarządu Dróg i Komunikacji w Tarnowie Grzegorz Wałęga, początkowo był plan, by przenieść kapliczkę w całości, jednak nie pozwalał na to jej stan.
Kapliczka została już rozebrana i zostanie odbudowana w nowym, bezpiecznym miejscu.
-W założeniu miało być tak, że kapliczka zostanie przeniesiona w całości, jednakże jej stan techniczny na to nie pozwalał. Podczas transportu mogła się po prostu rozsypać. Przy udziale konserwatora zabytków została podjęta decyzja, że kapliczka zostanie rozebrana cegiełka po cegiełce, i w nowym miejscu zostanie, zgodnie z dokumentacją archiwalną odtworzona. Powstanie z tych samych materiałów, będzie odtworzona 1:1. Wykonawca już ją rozebrał, ma zabezpieczoną historyczną cegłę, już oczyszczoną. Myślę, że już w przyszłym tygodniu przystąpią do prac murarskich – odtworzeniowych tej kapliczki.
Zgodnie z planem, kapliczka ma stanąć bliżej wiaduktu, kilka metrów od pasa drogowego. W trakcie tegorocznych wakacji doszło do dewastacji tego przedwojennego miejsca kultu, zostały wybite szyby w drzwiach i oknach.
Nie ucierpiała natomiast figura Matki Bożej, którą wcześniej zabezpieczyli mieszkańcy Rzędzina. Tarnowianie dbali o to miejsce, własnymi siłami przeprowadzając remonty i finansując drobne prace utrzymaniowe.
Mieszkańcy Tarnowa oburzeni losem kapliczki przy ul. Lwowskiej
Tarnowianie zaniepokojeni losem kapliczki przy Lwowskiej – czy remont ulicy zagrozi jej istnieniu?














