Ci, którzy z przyzwyczajenia kierują się na dawne światła przy domu handlowym mają duży problem z obejściem tego miejsca.
Przy rondzie trwają już prace budowlane. Z ulicy Sikorskiego zerwano asfalt. Aktualnie trwa wycinka okolicznych drzew.
Przechodnie z którymi rozmawiała reporterka radia RDN Małoposka wprost przyznawali, że przeprawiają się na drugą stronę ul. Sikorskiego 'na dziko”. Argumentują to tym, że brakuje jasnych oznaczeń, a do przejścia dla pieszych przy ul. Mościckiego jest za daleko.
-Nie mieszkam w Tarnowie, ale jestem tutaj od dłuższego czasu. Tutaj po prostu się nie da przejść, no naprawdę. Szukałam przejścia, żeby przejść na drugą stronę Krakowskiej. Jest to nieczytelnie, niezrozumiałe i ja się pogubiłam – denerwuje się spotkana w rejonie remontowanej ulicy kobieta.
-Ja tu nie mieszkam, przyjechałem, ale faktycznie, jak pani widzi, nie ma nic żadnego, znakowania, żeby przejść przez ulicę. Po prostu na dziko tak przechodzą jak ta pani i w ogóle wiele osób przechodzi na dziko. Brakuje informacji – podkreśla mężczyzna, który też miał problem z przedostaniem się na drugą stronę ulicy .
-No właśnie tak myślę na dziko tu się przeprawić na drugą stronę, bo trzeba iść aż pod Maksa prawie – dodaje inny przechodzień.
Żeby obejść plac budowy i przedostać się spod Świtu pod kościół księży Misjonarzy piesi powinni kierować się na pasy przy skrzyżowaniu ul. Mościskiego z ul. Sikorskiego lub korzystać z tymczasowego przejścia na ul. Krakowskiej, znajdującego się w pobliżu pl. Kościuszki.
Duże zmiany wokół kluczowego ronda w Tarnowie. Niektórzy o poranku byli zaskoczeni
Pasażerowie autobusów muszą zmienić przyzwyczajenia. Przystanki będą w innych miejscach













