Inwestycja ma zwiększyć liczbę wykonywanych zabiegów i skrócić czas oczekiwania na operacje onkologiczne.
W nowym budynku będzie działać centralny blok operacyjny, oddział anestezjologii i intensywnej terapii oraz neurologia z pododdziałem udarowym.
Jak podkreśla dyrektor placówki Anna Czech, zmiany mają poprawić warunki leczenia i zwiększyć bezpieczeństwo pacjentów.
-To jest ten dzień, w którym się bardzo, bardzo cieszymy, że to miejsce możemy pokazać, jak jest przygotowane, jakie tu są funkcje, jak będzie ono służyło naszym pacjentom, a staramy się o to, nawet poprzez ten oddział udarowy, aby tworzyć takie warunki, żeby z różnych sytuacji wyjść ostatecznie w dobrym zdrowiu. Tak że to było naszym celem, żeby po prostu poprawiać coraz bardziej warunki leczenia pacjentów. Te nowe metody chirurgiczne też to powodują. One są mniej inwazyjne, bardziej przyjazne dla pacjenta i powodują mniej różnych powikłań i dolegliwości pozabiegowych.
Oprócz pięciu sal operacyjnych i dwóch sal diagnostyczno-zabiegowych w kompleksie znalazły się centralna sterylizatornia, zaplecze anestezjologiczne i sala wybudzeniowa. W ramach inwestycji szpital kupił między innymi system chirurgii robotycznej oraz urządzenie do endoskopowej ultrasonografii, wykorzystywanej w zaawansowanej diagnostyce.
Nowe wyposażenie ma pozwolić na wykonywanie większej liczby operacji, w tym zabiegów małoinwazyjnych i skomplikowanych procedur, które dotąd wymagały kierowania pacjentów do innych placówek.
-Czekaliśmy na tą inwestycję przez wiele lat. I my, i pacjenci. Co się zmieni? Zmieni się na pewno to, że zwiększy się ilość pacjentów, których będziemy mogli efektywnie leczyć onkologicznie, a chirurgia jest tą dyscypliną, przez którą każdy pacjent onkologiczny musi przejść.
Bo jeżeli nie będzie operowany, to będzie przynajmniej miał biopsję i pobierany materiał do badania histopatologicznego. W związku z czym każdy pacjent z chirurgiem się spotka
-mówił prof. dr hab. n. med. Leszek Kołodziejski
Zakładane skrócenie czasu oczekiwania na zabiegi ma wynieść około 40 dni.
Koszt całego przedsięwzięcia to blisko 120 milionów złotych. Około 80 milionów pochodzi z Krajowego Planu Odbudowy, a pozostałe środki z budżetu województwa małopolskiego i budżetu szpitala.
-Pokazujemy, że my jako Polacy, jako polscy lekarze, nie mamy się czego wstydzić biorąc pod uwagę wyposażenie. Nowoczesny robot, nowoczesne wyposażenie na skalę europejską. To co robimy tutaj wspólnie, to pokazujemy, że chcemy aby pacjenci byli jeszcze bardziej zaopiekowani względem onkologii, ale również udarów, po to żeby ta interwencja naszych polskich lekarzy była jak najszybsza
-mówił w czasie otwarcia nowego kompleksu Marszałek Województwa Małopolskiego Łukasz Smółka
Aktualnie trwa szkolenie lekarzy, którzy będą wykonywać zabiegi z użyciem nowoczesnego sprzętu. System robotyczny ma zostać wykorzystany w pierwszej kolejności do leczenia pacjentów z nowotworem jelita grubego.














