Na uczestników wydarzenia, zorganizowanego dla mieszkańców gminy w Centrum Sztuki Mościce, czekał m.in. koncert artystów Filharmonii Krakowskiej, rewia operetki i poczęstunek.
W rozmowie z reporterem RDN Małopolska seniorzy podkreślali, że emerytura nie musi kojarzyć się z samotnością i nudą – wszystko zależy od własnej aktywności.
-Ja na emeryturze pracuję więcej, niż pracowałem wcześniej. Już nie zawodowo, ale moim hobby jest ogrodnictwo i tym właśnie się zajmuję – roślinkami. Trzeba było od młodości sobie rozkładać siły na całe życie, żeby na starość wystarczyło – mówi pan Wiesław z Błonia.
-Dużo czasu się ma na aktywność. Wcześniej nie było takich możliwości, teraz człowiek jest wolny i może sobie wybierać różne formy rekreacji – chodzę na spotkania, na ćwiczenia na wolnym powietrzu, na imprezy, takie jak dzisiaj – dodaje pani Franciszka, która przez 70 lat mieszkała w Koszycach Wielkich.
-Jak się mieszka we własnym domu, nie w mieście w blokach, to pracuje się non-stop. Od rana, zjeść śniadanko i do roboty – do ogródka, posprzątać, pójść po sąsiedzku porozmawiać i miło spędzić czas – mówi pani Elżbieta z Zawady.
Jak podkreślał wójt Grzegorz Kozioł, Dzień Seniora stał się już tradycją w Gminie Tarnów. Coroczne wydarzenie ma być okazją do podziękowania mieszkańcom, którzy wychowali kolejne pokolenia.
-Seniorzy są bardzo ważni. To nam przyświeca. Dzięki nim mamy to, co mamy – żyjemy w pięknej Polsce. Rozwijamy się. Mamy świetne wychowanie. Przecież te wartości, które dzisiaj są tak cenne, wpajali nam nasi dziadkowie, ojcowie, babcie, mamy. Chcemy im za to podziękować. Chcemy, żeby nasi seniorzy zaczęli wreszcie odpoczywać, żeby zaczęli korzystać z tego, co sami tworzyli, żeby mogli cieszyć się swoimi dziećmi, swoimi wnukami.
Gmina Tarnów organizuje obchody Gminnego Dnia Seniora regularnie – co roku na początku października w jednym miejscu spotykają się mieszkańcy ze wszystkich miejscowości. Wcześniej imprezy odbywały się m.in. w Koszycach Wielkich czy też w Dworku Paderewskiego w Kąśnej Dolnej.














