Na budowę profesjonalnego sztucznie mrożonego toru na górze Iwonka w Krynicy-Zdroju uruchomiona została narodowa zbiórka. Kieruje nią fundacja „Tor na Medal”.
Pieniądze na pierwsze potrzeby inwestycji można już wpłacać poprzez portal zrzutka.pl, do czego zachęcał w rozmowie Słowo za Słowo burmistrz Krynicy-Zdroju Piotr Ryba.
Jak powiedział samorządowiec, Fundacja „Tor na Medal” skupia wybitne osobistości, które chcą lobbować na rzecz budowy toru saneczkowo-skeletonowo-bobslejowego w sądeckim uzdrowisku, bo jest to bardzo potrzebna, a zarazem bardzo kosztowa inwestycja.
– Koszt budowy tego toru oscyluje wokół kwoty 130 mln złotych. Natomiast pojawiła się grupa pasjonatów, jak były prezes Związku Sportów Saneczkowych, jak sławni ludzie z Warszawy, czy sportowcy, jak Adam Małysz, Leszek Blanik, Robert Korzeniowski, czy Apoloniusz Tajner. Chcemy pokazać, że tak naprawdę trzy ostatnie dyscypliny olimpijskie nie posiadają własnej infrastruktury nie tylko w Polsce, ale w kilkunastu innych krajach między Łotwą, a Austrią. Chcielibyśmy, żeby taki sztucznie mrożony tor w Krynicy-Zdroju powstał.
Burmistrz Piotr Ryba ma nadzieję, że zdecydowana większość funduszy na budowę toru zostanie przekazana z pieniędzy rządowych.
Tor na Iwonce ma już decyzję środowiskową, trwają też badania geologiczne.
Piotr Ryba zapowiada, że w pierwszym kwartale 2027 roku chciałby ogłosić przetarg na wykonanie projektu budowlanego wraz z uzyskaniem pozwolenia na budowę.
Rozmowa z Piotrem Rybą:
