Rozpoczął się jesienno-zimowy okres zachorowań, a tym samym szczepień przeciwko wirusowi grypy. Sanepid i lekarze zachęcają do szczepień, ale ważna jest też profilaktyka zwiększania naturalnej odporności, o co możemy zadbać sami.
Zachorowania na grypę w Nowym Sączu i powiecie nowosądeckim od dwóch lat kształtują się na podobnym poziomie, czyli niezmiennie jest to około 4,5 tys. przypadków w sezonie. W minionym okresie jesienno-zimowym więcej osób chorowało w ostatnim kwartale.
– Większość zachorowań przypadała na miesiące wiosenne i to już był już 2026 rok, natomiast w poprzednim sezonie grypowym większość zachorowań miała miejsce w miesiącach jesienno-zimowych
– mówiła kierownik Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Nowym Sączu Renata Olszowska-Pasoń.
Szczyt zachorowań zależy od pogody i odporności ludzi, ale niezależnie od tego, kiedy przypadnie w rozpoczynającym się właśnie sezonie, zawsze warto się szczepić. Dlaczego?
– Z punktu widzenia mikrobiologów i wirusologów jest to bardzo ciekawy wirus ze względu na tą bardzo dużą umiejętność przekazywania materiału genetycznego pomiędzy różnymi wirusów grypy. Tutaj ta zdolność do mutacji jest bardzo, bardzo duża. Stąd też konieczność konstruowania szczepionki na grypę co roku i konieczność kontynuowania szczepień co roku.
– dodała Renata Olszowska-Pasoń.
Zachorowania tej jesieni w regionie sądeckim już się zaczęły, co potwierdza zastępca dyrektora nowosądeckiego szpitala, Bogusław Latacz.
– Prób infekcyjnych jest cały czas dużo. Nie ma jeszcze jakiegoś zagrożenia epidemicznego, ale pojawiły się już na przykład szczepionki, więc ludzie się szczepią. To jest kwestia krótkiego czasu. Parę takich dni, jak te ostatnie i ludzie zaczną chorować. Niestety tak jest.
Do szczepienia się na grypę zachęca dr nauk medycznych, nefrolog i specjalista chorób wewnętrznych Andrzej Fugiel z Nowego Sącza.
– Nie możemy wprost liczyć, że ja jestem niewrażliwy. Są oczywiście tacy, to około 30% osób, które mają taką odporność własną, niespecyficzną, że się nie zarazi. Natomiast musimy wiedzieć, że im więcej osób będzie niewrażliwych, czyli odpornych na dane schorzenie, to tym bardziej ta pozostała część będzie bezpieczniejsza.
Andrzej Fugiel poleca jednocześnie, aby po prostu dbać o swoje zdrowie, bo to wzmacnia naszą odporność. Chodzi o ruch, dobry sen, ale też suplementację i zdrowe odżywanie.
Produkty, które mogą nam pomóc w tej ostatniej kwestii znajdziemy na Rynku Maślanym w Nowym Sączu.
– Pigwa jest najlepsza, bo można robić takie różne soki, nalewki. Jest czosnek, mamy fantastyczny imbir i miód. Przecież tutaj na Rynku Maślanym jest tyle ludzi, co mają miód spadziowy, kwiatowy, lipowy, z gryki.
– Herbata gorąca z cytryny, z miodem, z imbirem, malinki, kompoty.
– Polecam sok malinowy z własnych malinek na cały rok.
– Na przeziębienie to tylko malinki.
O swoje zdrowie i formę powinniśmy dbać cały rok, ale szczególnie właśnie teraz. Niezależnie od decyzji, co do profilaktycznych szczepień, najważniejsza jest codzienna profilaktyka, którą możemy wprowadzać w nasze życie sami.














