Naszą misją jest miłość bliźniego – mówią wolontariusze Tarnowskiego Hospicjum Domowego. Działa ono przy parafii św. Rodziny w Tarnowie już od 25 lat.
W hospicjum domowym wszyscy działają na zasadzie wolontariatu. Są odwiedziny w domach chorych, porady telefoniczne. Przy kościele księży misjonarzy działa także wypożyczalnia sprzętu medycznego. Korzystają z niej nie tyko mieszkańcy Tarnowa, ale także Małopolski i Podkarpacia. O sprzęt dbają m.in. Edward Szafarz i Bogumił Lizak.
-Wydajemy sprzęt, pożyczamy ludziom, a jak zwracają sprzęt, to wtedy odbieramy, sprawdzamy, czyścimy. – Ja zawsze marzyłem o tym, żeby komuś pomagać. Nigdy nie miałem czasu, ale teraz mam. Tak się często mówi, że to wypożyczanie, tylko przyjmowanie, konserwacja. Za każdym takim sprzętem stoi osoba, rodzina. Ludzie bardzo często są pogubieni w tym, co ich w pewnym momencie zastało, na co nie byli przygotowani.
Za wypożyczenie sprzętu można złożyć ofiarę. Dzięki datkom od ludzi dobrej woli wolontariusze kupują m.in. kolejne łóżka, o które zazwyczaj pytają mieszkańcy.
Tarnowianka Grażyna Walat od 22 lat pomaga w hospicjum domowym.
– Najpierw pracowałam z chorymi w domach, odwiedzałam ich. Natomiast w 2010 roku sama zachorowałam. Pracuję w biurze, odpowiadam za prace administracyjne, których jest sporo. To jest radość w sercu. To nie jest tak, że ja tylko coś daję, ale ci chorzy dają nam ciepło, miłość.
Wiceprezes Tarnowskiego Hospicjum Domowego siostra Zofia Krasuska mówi, że potrzeb jest wiele, bo rocznie pod opieką jest ponad 600 osób. Mile widziani są wolontariusze.
– Czynnych wolontariuszy jest 57 osób i ciągle są braki. Oczywiście bardzo mile są widziane ręce do łóżka chorego. To wsparcie jest potrzebne, żeby zastąpić chwilowo rodzinę i żeby rodzina mogła sobie jakieś sprawy załatwić. Najczęściej mile widziana jest pomoc pielęgniarska. Pielęgniarek nie mamy za wiele, ale są, służą pomocą. Mamy pięć pielęgniarek, lekarzy mamy czterech, też służą poradą.
Proboszcz parafii św. Rodziny i prezes Tarnowskiego Hospicjum Domowego ks. Arkadiusz Markowski podkreśla, że w niedzielę, 27 września Zgromadzenie Księży Misjonarzy i Sióstr Miłosierdzia będzie przeżywać uroczystość swojego założyciela św. Wincentego a Paulo – patrona dzieł miłosierdzia.
– W dniu wspomnienia św. Wincentego a Paulo, 27 września podjęliśmy decyzję, że jest to świetna okazja, żeby świętować 25-lecie Tarnowskiego Hospicjum Domowego. Za każdym razem, kiedy mamy spotkanie, ja z pełnym wzruszeniem patrzę na wszystkich wolontariuszy, którzy robią świetną, naprawdę świetną robotę, chylić czoła i dziękować za to, co się dzieje i zachęcamy wszystkich, którzy chcieliby podjąć się wolontariatu w Tarnowskim Hospicjum Domowym.
W niedzielę w kościele księży misjonarzy o 12.30 zostanie odprawiona Msza św. z okazji 25-lecia istnienia Tarnowskiego Hospicjum Domowego.
Biuro hospicjum znajduje się przy parafii św. Rodziny. Jest czynne od poniedziałku do piątku od 16.00 do 18.00. Wtedy też można wypożyczyć sprzęt.














