Kilkadziesiąt cofniętych praw jazdy. Kursanci w większości odwołują się do SKO, jedna osoba rozpoczęła nowe szkolenie

Kolejne wnioski z prokuratury o cofnięcie praw jazdy wpływają do tarnowskiego starostwa. Dotychczas jedna osoba zdecydowała, że będzie od nowa robiła kurs prawa jazdy.

To pokłosie nieprawidłowości, do których dochodziło w jednym z ośrodków szkolenia kierowców, gdzie właściciel fałszował dokumentację. Nawet kilkaset osób może być zagrożonych utratą prawa jazdy kategorii B.

– To trudna sytuacja, ale to nie jest wina urzędników – mówił w programie Słowo za Słowo starosta tarnowski Jacek Hudyma. Jak dodał, to szkoła nauki jazdy popełniła ogromne błędy. Dotychczas wydano 44 decyzje o cofnięcie praw jazdy. Większość osób się odwołuje do Samorządowego Kolegium Odwoławczego.

– 34 osoby odwołały się do SKO, sprawy w chwili obecnej nie zostały jeszcze rozpatrzone. W stosunku do 13 odwołań SKO poprosiło o przedłużenie terminu rozpatrzenia tych spraw, w kolejnych 2 przypadkach strony wniosły o uzasadnienie. Od pozostałych 8 decyzji, strony się nie odwołały, w wyniku czego stały się one prawomocne. Jedna z tych osób pobrała już u nas Profil Kandydata na Kierowcę i rozpoczęła szkolenie. 16 września Wydział otrzymał 9 kolejnych sprzeciwów prokuratora.

Starosta Jacek Hudyma apelował do ministerstwa w sprawie cofanych dokumentów.

– Myśmy w tym temacie napisali pisma do Ministerstwa Sprawiedliwości i Ministerstwa Infrastruktury o podjęcie działań legislacyjnych dotyczących ewentualnie zmiany w tym przypadku. Prawo jest jednoznaczne. Ministerstwo Sprawiedliwości odpisało, że przekazało dokumenty do Ministerstwa Infrastruktury, na razie nie mam informacji czy podjęto tam jakieś decyzje.

Sprawa dotyczy ośrodka szkoleniowego prowadzonego przez Dariusza B. Jak ustalił sąd, szkoła miała podpisaną umowę z ratownikiem medycznym uprawnionym do prowadzenia tego typu szkoleń, jednak w praktyce zajęcia z jego udziałem nie odbywały się. Podpisy ratownika były w dokumentacji fałszowane przez właściciela ośrodka.

Jak tłumaczyła prokuratura, 350 osób, które odbywały tam kurs nie powinno w ogóle zostać dopuszczonych do egzaminu na prawo jazdy.

Sprawa dotyczy osób, które ukończyły kursy organizowane przez ten ośrodek w latach 2018-2024.

Kilkaset osób może stracić prawo jazdy. Starosta tarnowski apeluje do ministerstwa w sprawie cofanych dokumentów

Do starostwa wpłynęło już kilkadziesiąt sprzeciwów prokuratury. Rusza procedura cofania praw jazdy

Szkoła fałszowała dokumenty. Kursanci mimo zdanych egzaminów stracą prawo jazdy? Prokuratura tłumaczy dlaczego

 

Exit mobile version