Od 15 groszy do 37,5 tysiąca złotych – tyle może wynosić emerytura w Małopolsce

fot. magnific

W Małopolsce najwyższa emerytura sięga blisko 37,5 tys. złotych miesięcznie. Rekordzista w regionie pobiera świadczenie z krakowskiego oddziału ZUS.

W Nowym Sączu najwyższa wypłacana emerytura to około 31,6 tys. zł, a w Tarnowie – 25,8 tys. zł.

Jeszcze wyższe świadczenia wypłacane są w innych częściach kraju. Najwyższa polska emerytura wynosi około 54 tys. zł miesięcznie. Otrzymuje ją mieszkaniec województwa śląskiego. Druga najwyższa – 53,5 tys. zł – również trafia na Śląsk, a trzecia, wynosząca 45,3 tys. zł, wypłacana jest w województwie mazowieckim.

– Jak wynika z naszych danych, tak wysokie świadczenia dostają osoby, które mają długi staż pracy i zdecydowały się one przejść na emeryturę wiele lat po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego. Na wysokość świadczenia emerytalnego składa się bowiem kapitał wypracowany podczas całej naszej aktywności zawodowej i przewidywana długość życia po przejściu na emeryturę, czyli im dłużej pracujemy, tym więcej składek zgromadzimy, jednocześnie opóźniając przejście na emeryturę skracamy przewidywany czas jej wypłaty, dlatego też świadczenie zdecydowanie wzrasta

– tłumaczy Anna Szaniawska regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa małopolskiego.

Z drugiej strony są emerytury, które trudno nawet nazwać świadczeniem. W województwach dolnośląskim i lubelskim ZUS wypłaca niektórym osobom zaledwie 2 grosze miesięcznie. W Małopolsce najniższa emerytura wynosi 15 groszy.

Skąd takie różnice? Prawo do emerytury można nabyć nawet po jednym dniu pracy, ale wysokość świadczenia zależy od tego, ile składek zostało odprowadzonych. Aby otrzymać gwarantowaną najniższą emeryturę, wynoszącą obecnie 1978 złotych 49 groszy, kobieta musi mieć co najmniej 20 lat stażu, a mężczyzna – 25 lat.

Natomiast o rekordowo wysokich świadczeniach decyduje nie tylko wysokość odprowadzanych składek. Znaczenie ma także długość aktywności zawodowej. Na wysoką emeryturę wpływają dodatkowe składki, waloryzacja zgromadzonego kapitału oraz krótszy przewidywany okres pobierania świadczenia, jeśli ktoś pracuje dłużej i później przechodzi na emeryturę.

Exit mobile version