Kierowca najpierw nie zatrzymał się do kontroli, następnie gwałtownie przyspieszył i rozpoczął brawurową ucieczkę. Policjanci ruszyli za nim w pościg, w czasie którego zdecydowali się na użycie broni.
Ceny niczym z filmu akcji rozegrały się w piątek (11.09) w okolicach węzła autostradowego Tarnów-Centrum.
-Policjanci w ramach pełnionej służby podjęli próbę zatrzymania do kontroli drogowej kierującego, który miał być pod wpływem narkotyków. Mężczyzna zignorował sygnały, zaczął uciekać, więc policjanci niezwłocznie rozpoczęli pościg. Do tego pościgu dołączyli inni policjanci również pojazdami nieoznakowanymi.
Ucieczka mężczyzny była bardzo brawurowa, stwarzała realne zagrożenia na drodze dla innych uczestników ruchu drogowego. Policjanci wykorzystali wszystkie dostępne środki, aby zatrzymać tego kierującego i cel taki udało się osiągnąć. Wykorzystali do tego pojazdy służbowe, wykorzystana została broń. Cel osiągnęli, pojazd został zatrzymany, mężczyzna został zatrzymany
-mówiła w programie Pomagamy i Chronimy asp. Joanna Dychtoń z Zespołu Prasowego KMP w Tarnowie.
Podczas dalszych czynności potwierdziły się przypuszczenia funkcjonariuszy. Mężczyzna był pod wpływem środków odurzających, a dodatkowo miał przy sobie znaczną ilość substancji odurzających. Łącznie było to około 1,5 kilograma narkotyków.
Mężczyzna usłyszał zarzuty i decyzją sądu został tymczasowo aresztowany.
Podczas próby zatrzymania do kontroli uszkodzony został radiowóz. Policja, ze względu na dobro prowadzonego postępowania, nie ujawnia na razie więcej szczegółów.














