Tymczasowa podstacja Sądeckiego Pogotowia Ratunkowego przy ul. Głowackiego w Nowym Sączu może być gotowa jeszcze w tym roku. Władze pogotowia chcą zdążyć przed zimą.
Na części działki mają stanąć nowoczesne kontenery, które będę tymczasowo służyły załogom. To ma usprawnić dojazd do pacjentów w północnej części Nowego Sącza oraz z okolicach Chełmca podczas trudnych warunków pogodowych.
Jak mówił w programie Słowo za Słowo w radiu RDN Nowy Sącz dyrektorem Sądeckiego Pogotowia Ratunkowego Andrzej Bodziony, to pierwsza część projektu, który zakłada współpracę z władzami miasta.
– Pan prezydent zadeklarował użyczenie nam tej części działki i mam nadzieję, że stanie się też bardzo szybko. Jesteśmy w bezpośrednim kontakcie ze służbami pana prezydenta. W dalszej kolejności wystąpimy o warunki zabudowy dla celu publicznego, jakim będzie właśnie posadowienie tam tymczasowej podstacji Sądeckiego Pogotowia Ratunkowego. Spełnimy też wszystkie formalne procedury i czynności, które będą poddane w tych warunkach zabudowy i złożymy wniosek, abyśmy mogli tam już formalnie działać.
Drugi etap to budowa stałej podstacji, co wymaga podzielenia działki przy ul. Głowackiego. To jest konieczne do uzyskania zgody przez Radę Miasta Nowego Sącza oraz podpisania aktu notarialnego.
Według założeń pogotowia, budowa podstacji może potrwać dwa lata i kosztować około 2 mln złotych.
Dyrektor Andrzej Bodziony będzie szukał na ten cel dofinansowania z dotacji zewnętrznych.
Rozmowa z Andrzejem Bodzionym:














