Zobacz zdjęcia:
Konflikt w gminie Podegrodzie narasta. Przedszkolaki ze Stadeł, które tymczasowo miały zajęcia w pomieszczeniach Gminnej Biblioteki w Podegrodziu, zostały od 2 września przeniesione do Szkoły Podstawowej w Podegrodziu. Rodzice twierdzą, że dowiedzieli się o tym dopiero 1 września. W tle całego zamieszania jest konflikt w kwestii nowego budynku szkoły w Stadłach.
Jak mówią rodzice, sprawa dotyczy 11 przedszkolaków, którzy na czas budowy nowej szkoły w Stadłach mają zajęcia w innych lokalizacjach. W poprzednim roku szkolnym była to biblioteka w Podegrodziu, a teraz dzieci zostały przeniesione do szkoły w Podegrodziu
Jeden z rodziców Tomasz Hołysz podczas spotkania z mediami pytał, na jakiej podstawie została zmieniona lokalizacja.
– Nie było żadnej uchwały Rady Gminy w tej sprawie, przynajmniej nam nic o tym nie wiadomo, ani żadnej informacji wysłanych do rodziców, że taka reorganizacja w ogóle nastąpi. Dowiedzieliśmy się tego wszystkiego dopiero na rozpoczęciu roku szkolnego, na podstawie wypowiedzi pani dyrektor, a od pani dyrektor wiemy tyle, że ona działa na zasadzie wytycznych od pani wójt, pani Małgorzaty Gromali. Czy takie wytyczne wystarczają, żeby zmienić lokalizację?
Rodzice twierdzą, że zmiana nastąpiła bezprawnie. Uważają też, że pomieszczenia w Szkole w Podegrodziu nie są dostosowane do potrzeb dzieci.
– Nie ma tam zabawek odpowiednich dla tego typu dzieci, tylko są zabawki dla starszych dzieci. Nie ma dywanu, pani nauczycielka sama przynosi swoje poduszeczki, żeby dzieci nie leżały na podłodze. Nie można tam nic wieszać, bo to jest sala przeznaczona na świetlicę środowiskową, więc nie ma mowy też o żadnych materiałach, żadnych gazetkach. Dzieci nie mają odpowiedniej szatni, ta szatnia jest na korytarzu, półeczki, które nie są zamykane. Jest wiele takich rzeczy, które nas nie tyle dziwią, co bulwersują
– dodał Arkadiusz Schneider.
Swoje zastrzeżenia ma też jedna z mam Małgorzata Hołysz.
– Jest to świetlica środowiskowa, sala, w której dzieci mają się uczyć, jest po prostu oddzielona od reszty świetlicy metalową, żaluzją. Jest to sala normalnie do nauki dla dzieci do Podegrodzia, więc na czas naszej tam obecności te wszystkie stołki, krzesła są poukładane piętrowo, do góry nogami. Dla mnie jest to niebezpieczna przestrzeń dla naszych dzieci i tutaj mam największą obawę w związku właśnie z bezpieczeństwem.
Rodzice informują, że skierowali skargę do kuratorium oświaty w tej sprawie i w szkole w Podegrodziu ma zostać przeprowadzona kontrola.
Wójt Małgorzata Gromala twierdzi, że przedszkolaki miały zajęcia w bibliotece tymczasowo i nie ma tam odpowiednich warunków do rozwoju dzieci. Jej zdaniem inaczej jest w szkole w Podegrodziu.
– W szkole podstawowej w Podegrodziu jest również oddział zerowy, więc nie wyobrażam sobie, żeby szkoła była niedostosowana do odpowiednich warunków dla dzieci i młodzieży. Skoro szkoła dopuszczona jest przez Straż pożarną, sanepid do funkcjonowania jako szkoła, to nie ma takiej możliwości, żeby warunki w szkole nie były spełnione.
Małgorzata Gromala uważa że informacja o zmianie lokalizacji zajęć dla przedszkolaków była przekazywana przez dyrektorów oraz na stronie Urzędu Gminy Podegrodzie.
Wójt tłumaczy, na jakiej podstawie dzieci zostały przeniesione.
– Mamy zgodę kuratorium o połączeniu oddziału przedszkolnego z klasą pierwszą. No i do tego się dostosowaliśmy, mamy również podjętą uchwałę Rady Gminy o trzech lokalizacjach i dyrektor szkoły organizuje proces dydaktyczny, odpowiada za to. Te warunki zostały spełnione. Nie ma żadnych zaniedbań, jeżeli chodzi o formalności, to są dzieci, bierzemy za to odpowiedzialność.
Wójt gminy Podegrodzie dodaje, że w nowym budynku szkoły w Stadłach powstało już przedszkole, które ruszyło z początkiem września. Rodzice postanowili jednak nie zapisywać tu swoich dzieci.
– Tu jest próba zmuszenia, żebyśmy się wypisali ze szkoły podstawowej w Stadłach do nowego tworu, który powstał też pod tym samym adresem Stadła 30. No w ogóle misz masz się zrobił. Jeżeli wypiszemy dzieci ze starej szkoły, to w tym momencie będzie zero dzieci w przedszkolu, w zerówce i w tym momencie będzie podstawa do likwidacji oddziału przedszkolnego w szkole podstawowej w Stadłach
– uważa Tomasz Hołysz.
Dodajmy, że uczniowie podstawówki nie wrócili na razie do Stadeł, co władze gminy Podegrodzie tłumaczą między innymi brakiem wyposażenia szkoły. Dokończenie prac szacowane jest na ponad 2 miliony złotych, co będzie wymagało zdobycia dofinansowania. Wójt Małgorzata Gromala powiedziała nam, że uczniowie wrócą do Stadeł, gdy będą tam miały odpowiednie warunki.
Rozmowa z wójt Małgorzatą Gromalą:
Konferencja prasowa rodziców przedszkolaków ze Stadeł:
Szkoła w Stadłach do likwidacji na dwa lata? Sprawa wciąż nie jest rozstrzygnięta














