
Proces biskupa tarnowskiego Andrzeja Jeża zbliża się już ku końcowi. Sąd zakończył dzisiaj (08.09.) etap analizowania dowodów i przesłuchiwania świadków oraz wyznaczył termin na wygłoszenie mów końcowych.
Decyzję ogłosiła sędzia Sądu Rejonowego w Tarnowie Małgorzata Adamczyk (na zdjęciu):
-Sąd zamyka dzisiaj przewód sądowy. Celem udzielenia głosu stronom, zrobimy przerwę w rozprawie. Zostaje ustalony wcześniej termin 15 października. To wszystko, dziękuję państwu.
Według prokuratury, biskup tarnowski zbyt późno zawiadomił organy ścigania o czynach popełnianych przez dwóch byłych księży. Biskup Andrzej Jeż od początku procesu nie przyznaje się do stawianego zarzutu.
Obrońcy utrzymują, że sprawy zostały zgodnie z prawem zgłoszone niezwłocznie po ustaleniu, że ofiary byłych księży mogły mieć mniej niż 15 lat. Do takich wniosków doprowadziło kościelne postępowanie, prowadzone w celu wyjaśnienia zgłaszanych kurii przypadków wykorzystywania seksualnego nieletnich przez dwóch księży.
Mowy końcowe przewidziano na 15 października, jednak do momentu ogłoszenia wyroku Sąd może w każdej chwili wznowić przewód sądowy, gdyby pojawiły się nieznane wcześniej istotne okoliczności sprawy.
Proces biskupa Jeża dłuższy niż zakładano. Kolejne rozprawy dopiero po wakacjach
Stanisław P. przed tarnowskim sądem. Proces zbliża się do końca
’Paradoksalnie za gorliwość jestem oskarżony” – biskup Jeż po pierwszej rozprawie
